• Ostatnie utwory

gniew


gniew powstaje jesli sie rozczaruje tym czego sie oczekuje lub jesli wlasna godnosc zostanie urazona. wyrazem gniewu jest obrazanie, kultura obrazania ma swoje tradycje w kazdym narodzie i glownie chodzi w niej o to aby zranic czyjas dume. gniew nie jest reakcja polityczna, jest odreagowaniem moralnym, jest nierozlacznym towarzyszem uczucia sprawiedliwosci, niezadoscuczynionej sprawiedliwosci omijajacej prawa, tradycje, etyke. gniew jest po to aby odragowac, jesli nie ma mozliwosci odreagowania to tworzy sie zator. jest grupa elitarna, arystokracja Obrazek polityczna, ktora gniew moze od razu odreagowac, pozostali musza go dusic w sobie, gniewny ma zawsze racje jesli wyraza gniew z wysokiej pozycji, kilku tlustych moze sie wyladowac na kims, reszta musi cicho siedziec inna towarzyszka gniewu jest nadzieja, ktora staje sie gniewem jesli zaczyna sie wierzyc w to, ze sie nie zrealizuje, potocznie „traci sie nadzieje“. przekazywane informacje obrazy obiecujace lepsze miejsca pracy, kariere, bogactwo, atrakcyjnych partnerow i niemozliwosc korzystania z tych dobr moze doprowadzic do gniewu, pomimo tego, ze jest to obraz sfalszowanej rzeczywistosci w rekach manipulantow. w przeszlosci najgrozniejsza instytucja wyrazajaca zorganizowany gniew, byl kosciol, wspierajacy cele przedstawicieli wyzszej arystokracji, wystarczylo ludnosc postraszyc, ze w dniu gniewu swiat zamieni sie w pyl i popiol, nastapi podzial na dobrych i zlych, kazdy zostanie rozliczony, nadejdzie koniec swiata, jesli ludnosc nie bedzie robic tego czego sie od nich wymaga. dzisiaj w celu zachowania spokoju, robia to rzady zastraszajac swoich obywateli katastrofami, wojnami, terrorystami, kryzysami, epidemiami, utrata swiadczen, emerytur, miejsc pracy. czlowiek w powiazaniu z tradycja dazy do posiadania, pozyskania, osiagniec, chce miec. chce miec wspoludzial w wiedzy, w osiagnieciach cywilizacji, wspoludzial w kosmosie, chce potwierdzenia swojej egzystencji, jesli oczekiwania docenienia wlasnej wartosci nie zostana zrealizowane, pominiete, obnizone i nie zostanie wspolwlascicielem srodowiska, rownouprawnionym jego czlonkiem wtedy powstaje gniew. zlosc wylowiona z gniewu przez tych prawnie na gorze, zawsze majacych racje, jest bardziej praktyczna do osadzania niezadowolonych za burzenie spokoju, przypuszczalnie z malo znaczacych powodow. zlosc w porownaniu z gniewem jest na nizszym szczeblu i jest skryta w psychopolitycznych instrumentach.

po upadku podzialow klasowych, zyjemy w nowych warstwach spolecznych, warstwa najwyzsza to sa ci, ktorzy przez swoja wysoka pozycje, na szczytach osiagniec czuja sie jak zwyciezcy, ktorzy sami niczego nie osiagneli, przewaznie odziedziczyli. pod nimi znajduje sie warstwa spoleczna tych ktorzy dzwigaja cale spoleczenstwo, tzw. warstwa zadowolonych, polepszajaca swoja sytuacje, zajmujaca dobre pozycje, widzaca przed soba osobista szanse jak i szanse na polepszenie sie srodowiska. nastepna nizsza warstwa spoleczna i najwieksza tworza ci, ktorzy czuja sie wylaczeni z mozliwosci awansu, ktorzy swoja pozycje moga zachowac z pewna niepewnoscia, bez mozliwosci wyrwania sie i obawa, ze moze byc gorzej. najnizsza warstwa spoleczna jest ta, ktora popadla w fatalizm, poniewaz nie widzi zadnej szansy dla siebie, nie ma zadnego udzialu w osiagnieciach, jak i dostepu do nich. pomiedzy wszystkimi warstwami wystepuje kultura ciaglego obrazania.

napiecie pomiedzy warstwami decyduje o losie narodu o ktorym decyduja partie, ktore z kolei sa punktem zbiorczym gniewu i nadziei z poszegolnych warstw spolecznych. jesli gniew i nadzieja sie nie zazebiaja, rzadza sie osobno to czlowiek staje sie anarchista albo przypadkiem socjalnym i nikt nie idzie do wyborow. sam gniew i nadzieja nie potrafia sie dokladnie wyrazic, dlatego tez partie sa kanalami przepuszczajacymi i ujmujacymi je w tekst i przygotowujacymi odpowiednie inwestycje. tak dlugo jak beda wybory, nalezy partie traktowac jako przekazniki gniewu i nadziei, ktore sa zmienne, zadaniem poltykow w partiach jest uszlachetnianie tych wartosci. gniew niekontrolowany wyrazony akcjonizmem nie wymaga zadnej inwestycji. tylko gniew dajacy sie ustabilizowac i wchlonac przez jakas partie, mozna jako dobro zagospodarowac. coraz mniej bierze z nas udzial w wyborach, poprzez brukselska centralizacje panstwa europejskie zatracaja swoja suwerennosc i nacjonalizm, nastepuje odpolitycznienie wiekszosc narodow, deponowany gniew i nadzieja w przyszlosci nie przynosa wysokich zyskow.

glownie z wypowiedzi Sloterdijk

Wyświetlenia: 5354  •  Komentarze: 2  •  Napisz komentarz [ Wstecz ]




  • Wyszukiwarka
  • Zaawansowane




  • Link do nas
  • Podziel się linkiem do naszej strony . Użyj poniższego kodu HTML:

    HTML:


    BBCode:



  • Najnowsi użytkownicy

  • Najaktywniejsi

  • Jest 59 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 1 ukryty i 58 gości

    Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


  • Statystyki
  • Podsumowanie
    Liczba postów: 114666
    Liczba tematów: 13347
    Liczba ogłoszenń 0
    Liczba przyklejonych: 160
    Liczba załączników 96

    Tematów dziennie: 2
    Postów dziennie: 16
    Użytkownicy dziennie: 0
    Tematów na usera: 4449
    Postów na usera: 13347
    Postów na wątek: 9

    Liczba użytkowników: 3
    Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Valar Morghulis

  • Ankiety
  • W którym okresie żyło ci się najlepiej?

    1944–1954

    14%
    1955–1964

    Brak głosów
    1965-1974

    Brak głosów
    1975-1984

    Brak głosów
    1985-1994

    43%
    1995.-2004

    Brak głosów
    2005-2014

    Brak głosów
    2015-2024

    43%

    Liczba głosów : 7

    Wyświetl temat


  • Clock