• Ostatnie utwory

bezsensu i bezcelu.


juz jakbym sie troche robil bardziej smialy, uczucie jakby przy tym trzecim piwie ktore kiedys pijalem jeszcze skoro swit, rozswietlal mi sie wtedy swiat i wspinalem sie na wyzyny wrazliwosci, tak ze moglem siedziec na drewnianej laweczce i plakac z przejecia jaki ten swiat jest piekny, jaki w tym pieknie jest smutny, jaki w tym smutku rozpaczliwy i jaki w tej rozpaczy zupelnie paradoksalnie - euforyczny. teraz musze wam powiedziec, juz nie pije bo zupelnie nie udaje mi sie zatrzymac, a znowu latwo zaczynam. wiec mam troche problemow, troche nadmiar, wiecie o co chodzi. pomyslcie sobie ze za tym moim monitorem robie mine pt, wiesz o co chodzi? no i wtedy wy robicie ze wiem. bo tu pisac trzeba wlasnie tak. ze jestem ja i wy. bez was bez sensu. a co do was, to ja sie przedstawilem tak jak mnie nauczyla tego mama kiedy bylem jeszcze maly a wlosy moje byly bardzo geste i jasne jak biale zloto albo jakies cos jeszcze innego jasnego. a wy kim wlasciwie jestescie i w czym moge wam pomoc? trudno wam tez? bo powiem wam szczerze, mi bywa trudno. bywa ze przezywam swoje bycie i cierpie, bo nie widze ani sensu, ani celu, ani wartosci, tylko smutek, zly los, przyszlosc straszna i przeszlosc pelna bledow nie do naprawienia. jesli tez tak miewacie, to pomyslcie, ze podwojny wladek przezywa to z wami, od czasu do czasu. tu nie chodzi o szczescie, tu w tym zyciu, tu chodzi o przetrwanie. tak mi sie wydaje przynajmniej teraz. bo to co ja pisze tak naprawde nie jest wynikiem dlugich refleksji. o nie. ja nigdy nie reflektuje dlugo, zbyt szybko zmieniam o wszystkim zdanie. no ale dobra, powiem wam cos. bylem dzisiaj w lesie i liscie juz pospadaly ale brzozy nadal wygladaja pieknie. a zreszta one potrafia pieknie zdobic asfaltowe ulice, bo kiedy liscie brzoz opadna na ziemie, jedne robia sie czarne a drugie, swiezsze sa pieknie zlociste i jedno z drugim kontrastuje tak, ze milo patrzec. swoja droga, ciekawe co teraz robicie i na jakich siedzicie krzeslach, jesli w ogole na krzeslach. uwazajcie na kregoslupy. w ogole ten swiat jest przeciez dosc niebezpiecznym miejscem, komary gryza krew z nas ssia, umrzec mozna. amen

Wyświetlenia: 1854  •  Komentarze: 2  •  Napisz komentarz [ Wstecz ]




  • Wyszukiwarka
  • Zaawansowane




  • Link do nas
  • Podziel się linkiem do naszej strony . Użyj poniższego kodu HTML:

    HTML:


    BBCode:



  • Najnowsi użytkownicy

  • Najaktywniejsi

  • Jest 77 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 77 gości

    Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


  • Statystyki
  • Podsumowanie
    Liczba postów: 114666
    Liczba tematów: 13347
    Liczba ogłoszenń 0
    Liczba przyklejonych: 160
    Liczba załączników 96

    Tematów dziennie: 2
    Postów dziennie: 16
    Użytkownicy dziennie: 0
    Tematów na usera: 4449
    Postów na usera: 13347
    Postów na wątek: 9

    Liczba użytkowników: 3
    Ostatnio zarejestrowany użytkownik: Valar Morghulis

  • Ankiety
  • W którym okresie żyło ci się najlepiej?

    1944–1954

    14%
    1955–1964

    Brak głosów
    1965-1974

    Brak głosów
    1975-1984

    Brak głosów
    1985-1994

    43%
    1995.-2004

    Brak głosów
    2005-2014

    Brak głosów
    2015-2024

    43%

    Liczba głosów : 7

    Wyświetl temat


  • Clock