• Ostatnie utwory

Jan Huskowski


W godzinę rozstania

Płaczesz?! Czyż warto o drobnostkę taką?
Błagasz na klęczkach?! To już chyba śmieszne.
Musim się rozstać. Co było — majaką!
Zresztą: śnić? kochać? — mazgajstwo ucieszne.

Powstań... Jak można... Popraw lepiej suknię...
A włosy również masz w strasznym nieładzie.
Jeszcze cię matka swarliwie ofuknie...
Zwykła to farsa w familijnym stadzie.

Nie słuchasz? Płaczesz? To zwyczaj kobiecy...
Wszak cię kochałem, nosiłem na rękach...
Wstań więc — nie lubię komedianckiej hecy!
Nie płacz... i ja się znam nieco na mękach...

Cierpienie sprawiasz mi taką rozpaczą...
Otrzyj oczęta — pocieszysz się wkrótce...
Nie, nie... te słowa nic a nic nie znaczą...
Wierzaj, najlepsze mam myśli w pobudce...

Usiądź koło mnie. Drżysz trwożnie jak ptaszę...
Spazm głuchy wstrząsa twoją piersią cicho...
Tulisz się do mnie?! Pójdź, niechaj opaszę
Kibić twą jeszcze... A zresztą... niech licho!...

Wyświetlenia: 1653  •  Komentarze: 0  •  Napisz komentarz [ Wstecz ]




  • Wyszukiwarka
  • Zaawansowane




  • Link do nas
  • Podziel się linkiem do naszej strony . Użyj poniższego kodu HTML:

    HTML:


    BBCode:



  • Najnowsi użytkownicy

  • Najaktywniejsi

  • Jest 214 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 1 ukryty i 213 gości

    Zarejestrowani użytkownicy: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika


  • Statystyki
  • Podsumowanie
    Liczba postów: 114724
    Liczba tematów: 13392
    Liczba ogłoszenń 1
    Liczba przyklejonych: 162
    Liczba załączników 96

    Tematów dziennie: 2
    Postów dziennie: 16
    Użytkownicy dziennie: 0
    Tematów na usera: 3348
    Postów na usera: 13392
    Postów na wątek: 9

    Liczba użytkowników: 4
    Ostatnio zarejestrowany użytkownik: ruiling

  • Ankiety
  • Co charakteryzuje dobrą erekcjatorkę?

    Umiejętność równoczesnego myślenia dwoma alternatywnymi sensami

    Brak głosów
    Nadwaga od ciągłego siedzenia przed monitorem i pisania awersacji.

    Brak głosów
    Odwaga do bezkompromisowej walki z obyczajowym zakłamaniem i dwulicowością.

    Brak głosów
    Niski wzrost, bo łatwiej jej zmieścić się w metalowej skrzynce pod fundamentami.

    Brak głosów
    Intuicja do chwytania skrajnych, czystych ludzkich emocji.

    Brak głosów
    Musi dobrze gotować, żeby z głodu nie zjeść własnych tekstów przed publikacją.

    Brak głosów
    Zmysł uważnej obserwacji codziennych problemów zwykłych ludzi

    Brak głosów
    Chroniczne unikanie naleśników i flaków z obawy, że obiad zmieni się we flacjato.

    Brak głosów
    Zdolność nagłego obracania tekstu i demaskowania ukrytej prawdy.

    Brak głosów
    Chodzenie tyłem do przodu, żeby lepiej ćwiczyć codzienne odwracanie kota ogonem.

    Brak głosów
    Świadome unikanie hermetyczności, by skutecznie dosięgnąć odbiorcę

    Brak głosów
    Pisanie reklamacji do spółdzielni mieszkaniowej wyłącznie w formie bolesławieckiego sonetu.

    Brak głosów
    Odrzucenie tanich żartów i zagadek na rzecz mocnego tąpnięcia

    Brak głosów
    Rozmawianie zagadkami w sklepie mięsnym, przez co jej życie to jedno wielkie rebusoto.

    100%
    Pisanie z pozycji „tu i teraz”, pod dyktando emocjonalnego impulsu

    Brak głosów
    Regularne bany w lokalnym warzywniaku za prowokowanie ekspedientek i nihilizm.

    Brak głosów
    Rezygnacja z pruderyjnych barier i uładzonej, klasycznej poezji.

    Brak głosów
    Trzymanie w domu wyłącznie zwierciadeł, w których sprawdza, co znajduje się po drugiej stronie.

    Brak głosów
    Umiejętność wprawiania czytelnika w stan głębokiego, filozoficznego zdziwienia.

    Brak głosów
    Umiejętność przetrwania bez snu, gdy w nocy niespodziewanie dopadnie ją emocjonizm.

    Brak głosów

    Liczba głosów : 1

    Wyświetl temat


  • Clock