cienie topoli

poezja rymowana, wolny wiersz, nierymowana, oda, sonety, treny hymny itp.
elutka

cienie topoli

Post autor: elutka »

zatrzymują nie na krótką
z kalendarza ciśniętą na wiatr
pokotem w zaułkach tego miasta
obrysami obejmą echa kroków
i ciszę zatrzymaną w kadrze

***

dzisiaj w pędzie furkot na starówce
zegar na ratuszu podkręca wąsy
południa mieszają się z zamieszaniami
w pamięci topole na placu obejmują
ramionami fontannę

pod stopami kostka z akcentem
wystukanym obcasami

północ podpełza w podcienia z zawianym
błogosławionym do dzieci i do kobiety
na sygnale galopuje świeżo obudzona trwoga
po niej jak mak sypią po trotuarze
pacierze - od nagłej

***

od rana układają ręce na barkach
w bramie tynk opada na ślady - takie koleje
jak pociągi zatrzymane na fotografiach
tory kończą się w moim mieście
można zawracać różowymi zapomnieniami
w topolowe słoneczne zegary
wrażliwe na słońce
odporne na wiatr
andreas43

Post autor: andreas43 »

Miłe, malowane sepią :)
elutka

Post autor: elutka »

ta sepia w tym przypadku pasuje. Dzięki Andreasie:)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość