do cholery

poezja rymowana, wolny wiersz, nierymowana, oda, sonety, treny hymny itp.
elutka

do cholery

Post autor: elutka »

nic nie mów
kiedy szeptem opowiadam
o historiach bez końca
nawleczonych na dziurawe początki
dudniła w nich jedynie niepewność
a fabuła zawijała w znak zapytania

zobacz
jak dzisiaj prostuje w wykrzyknik
jak dumnie stawia się kropka
przepełniona czarnym atramentem
akcja płynie wiją się rozerwane wątki
obrazy przenoszą do niemego kina

nic nie mów
nawet happy end zamienia się w ciszę
kiedy zrzuca czerwień i jest cały na melo
a dramaty po liftingu to tylko farsy
nie mów słowa są przecież pretekstem
aby wykrzyczeć

no czemu do cholery tak milczysz

,
camasas

Post autor: camasas »

oj już tu u mnie czuję ten krzyk ...


moje odczucia po przeczytaniu tekstu zamieniają się w ciszę

pozdrawiam
elutka

Post autor: elutka »

też pozdrawiam
ann13

Post autor: ann13 »

w sumie czasami się dziwię facetom, jak oni mogą wytrzymać z babami :P)
andreas43

Post autor: andreas43 »

elutka pisze:no czemu do cholery tak milczysz

,
















jak przecinek
elutka

Post autor: elutka »

Andreasie :)))
elutka

Post autor: elutka »

ann, nie dziw się, muszą sobie jakoś radzić :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości