mówili, że silna, rzeźbiona i hartowana.
słowa miały moc. unosiła więcej i więcej.
nocami brała przepustkę na płacz.
w lustrze zjawiała się kobieta
- miała smukłe dłonie - zalamywała.
naginała strach do determinacji.
przygładzała bruzdę na czole.
z ust mantra - poradzi, poradzi, porazi.
nad ranem uciekały sny o trzcinie,
którą w ramionach lekko kołysze wiatr.
zbyt długo hartowana.
zbyt krótkie nogi mają sny.
za krótkie bywają ramiona.
o świcie uciszył się wiatr.
przemilczał że to nie ona.
.
nie ona
-
Wojciech Graca
Innymi slowy jest jak woda, wielka, spokojna, czasem wzburzona, ale zawsze zyciodajna, nawet wtedy, kiedy nie widac, jak wyparowuje i tworzy na niebosklonie zlowieszcze obloki i ciska piorunami na oslep i hektolitrami lez zalewa swiat, to zawsze jednak daje powody do zycia, ot chocby takim roslinkom
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości