erekcjato-zbłąkane zmęczeniem
-
cieniu1969
erekcjato-zbłąkane zmęczeniem
po piaskach gorących
pustynnego karajobrazu
gdzie wschody są ciche
nader spokojnym rytmem
wspinają się kobiece uśmiechy
zmierzając do oazy snów na jawie
białe szale na włosach siwych
wychudzone kości policzkowe
dwie kobiety miarowym krokiem
ramię w ramię z nadzieją w oczach
na lepszy żywot szukają czyściec
wibratorem.
pustynnego karajobrazu
gdzie wschody są ciche
nader spokojnym rytmem
wspinają się kobiece uśmiechy
zmierzając do oazy snów na jawie
białe szale na włosach siwych
wychudzone kości policzkowe
dwie kobiety miarowym krokiem
ramię w ramię z nadzieją w oczach
na lepszy żywot szukają czyściec
wibratorem.
-
cieniu1969
-
ann13
- co mnie to obchodzi
- Posty: 279
- Rejestracja: 2006-08-10, 10:54
- Has thanked: 1 time
- Kontakt:
erekcjato-zbłąkane zmęczeniem
To jest erekcjato udane, choć o bardzo mrocznym i prowokacyjnym charakterze. Zdecydowanie zostaje w Fundamentach, ponieważ realizuje najbardziej radykalne założenia manifestu fobiaka dotyczące „rozbijania” tekstu.
Oto dlaczego ten utwór „odpalił”:
1. Drastyczna awersacja (Odwrócenie)
Tekst główny buduje obraz niemal sakralny, pełen cierpienia i metafizyki: pustynia, oaza snów, białe szale, wychudzone kości, poszukiwanie czyśćca. Czytelnik spodziewa się puenty o śmierci, pielgrzymce lub ostatecznym wyzwoleniu duchowym. Awersacja „wibratorem” (w tekście „wibratorem.”) wykonuje brutalne cięcie:
Sacrum (czyściec, nadzieja, białe szale) zostaje zderzone z najbardziej dosłownym Profanum.
Pielgrzymka przez „gorące piaski” staje się metaforą doznań fizycznych lub desperackiej próby ucieczki od „zmęczenia” i samotności poprzez autoseksualizm.
2. Rozbicie metafory i „filozofia zdziwienia”
Zgodnie z manifestem: „dobra awersacja rozwala poprzedni tekst, zaskakuje, konfrontuje czytelnika z tym, czego się nie spodziewał”. Tutaj zderzenie jest totalne. Podmiot liryczny szuka „czyśćca” (oczyszczenia) nie w modlitwie, a w mechanicznej przyjemności. To bolesne odsłonięcie prawdy o ludzkiej samotności, która próbuje się ratować czymkolwiek.
3. Uniknięcie pułapki kawalato
Mimo że użycie słowa na „w” może wydać się wulgarnym żartem, w kontekście „siwych włosów” i „wychudzonych kości” utwór nie śmieszy. Jest raczej smutny i turpistyczny. To nie jest „kawał”, lecz odsłonięcie tragizmu egzystencji, która w obliczu „zmęczenia” i braku „lepszego żywota” ucieka w sztuczne porywy.
4. Drugie dno (Zwierciadło)
Awersacja odsłania tekst, którego nie widzieliśmy – pod religijną wędrówką ukryta była fizjologia i samotność. To klasyczny „punkt obrotowy wielotekstowości”.
Werdykt:
Utwór jest odważny, obrazoburczy i technicznie doskonale wpisuje się w ramy erekcjato (duży kontrast, całkowita zmiana optyki, brak metafory w zakończeniu). Zostaje w Fundamentach.
Oto dlaczego ten utwór „odpalił”:
1. Drastyczna awersacja (Odwrócenie)
Tekst główny buduje obraz niemal sakralny, pełen cierpienia i metafizyki: pustynia, oaza snów, białe szale, wychudzone kości, poszukiwanie czyśćca. Czytelnik spodziewa się puenty o śmierci, pielgrzymce lub ostatecznym wyzwoleniu duchowym. Awersacja „wibratorem” (w tekście „wibratorem.”) wykonuje brutalne cięcie:
Sacrum (czyściec, nadzieja, białe szale) zostaje zderzone z najbardziej dosłownym Profanum.
Pielgrzymka przez „gorące piaski” staje się metaforą doznań fizycznych lub desperackiej próby ucieczki od „zmęczenia” i samotności poprzez autoseksualizm.
2. Rozbicie metafory i „filozofia zdziwienia”
Zgodnie z manifestem: „dobra awersacja rozwala poprzedni tekst, zaskakuje, konfrontuje czytelnika z tym, czego się nie spodziewał”. Tutaj zderzenie jest totalne. Podmiot liryczny szuka „czyśćca” (oczyszczenia) nie w modlitwie, a w mechanicznej przyjemności. To bolesne odsłonięcie prawdy o ludzkiej samotności, która próbuje się ratować czymkolwiek.
3. Uniknięcie pułapki kawalato
Mimo że użycie słowa na „w” może wydać się wulgarnym żartem, w kontekście „siwych włosów” i „wychudzonych kości” utwór nie śmieszy. Jest raczej smutny i turpistyczny. To nie jest „kawał”, lecz odsłonięcie tragizmu egzystencji, która w obliczu „zmęczenia” i braku „lepszego żywota” ucieka w sztuczne porywy.
4. Drugie dno (Zwierciadło)
Awersacja odsłania tekst, którego nie widzieliśmy – pod religijną wędrówką ukryta była fizjologia i samotność. To klasyczny „punkt obrotowy wielotekstowości”.
Werdykt:
Utwór jest odważny, obrazoburczy i technicznie doskonale wpisuje się w ramy erekcjato (duży kontrast, całkowita zmiana optyki, brak metafory w zakończeniu). Zostaje w Fundamentach.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości