BOCIAN 2
Ksiądz z gosposią baraszkował
(trójkę dzieci już wychował!),
Już miał skończyć, lecz nie zdążył,
Widząc, że znów bocian krąży
I dzieciątko niesie w dziobie,
To, które księżulo robi...
Rzucił gospodyni stówkę,
Porwał z szafy dubeltówkę
I wygarnął do bociana
Wrzeszcząc: - Twoja mać czesana!
Zatłuką mnie parafianie,
A więc spadaj stąd bocianie,
Leć gdzie wiejskie są chałupy,
A mnie nie zawracaj dupy.
Więc się bocian zaczął śpieszyć
A ksiądz dalej poszedł grzeszyć.
Bocian 2
poezja rymowana, wolny wiersz, nierymowana, oda, sonety, treny hymny itp.
Przejdź do
- Cosmos
- ↳ Erekcjato
- ↳ Poesis
- ↳ Laboratorium
- ↳ Forum
- Deutsch
- ↳ Erekcjato
- ↳ Laboratorium
- ↳ Experimentelle
- ↳ Quatsch
- ↳ Gedichte
- ↳ Prose
- English
- ↳ Erekcjato
- ↳ Laboratorium
- ↳ Experimental
- ↳ Poems
- ↳ Classic
- ↳ Discussion
- ↳ Novel
- Espaniol
- ↳ Erekcjato
- ↳ Laboratorio
- ↳ Experimentos
- ↳ Foro
- ↳ Poesia
- ↳ Prosa
- ↳ Poesia clasica
- Polskie
- ↳ Erekcjato
- ↳ Erekcjato śpiewane
- ↳ Siewnik
- ↳ Laboratorium
- ↳ Konkurs
- ↳ Eksperymenty
- ↳ Teorie, klasyka
- ↳ Informatorium
- ↳ Kantor
- ↳ Pitolenie
- ↳ Linkownia
- ↳ Konkretnie
- ↳ Wiersze
- ↳ Minipoetorium
- ↳ Limeryki
- ↳ Haiku
- ↳ Sms
- ↳ Tekściarnia
- ↳ Rozne
- ↳ Bajki
- ↳ Libreciato
- ↳ Sauna
- ↳ Proza, dramat etc.
- ↳ Argumenty
- ↳ Salon
- ↳ Parawan
- ↳ Wahadło
- ↳ Terminatorium
- ↳ Recydywatorium
- ↳ Chlewik
- ↳ Sonda
- ↳ EmDi - sprawy techniczne
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości