w kalejdoskopie porównań i odniesień
w zdaniach tezach upodobaniach
miotam się w ślepym transie
widząc siebie w niezliczonych odbiciach
karykaturą zniekształcających nic
potem w buncie plewię kłamstw bluszcz
kolekcji ważnych wniosków z nieważkich słów
i wolną ręką tłukę mój klosz słysząc deszcz
bezdennym pustym echem spływający
zbitego zwierciadła na lata złej wróżby
czym patrzą czym widzą
-
cieniu1969
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości