Wiekowe erekcjato
: 2025-12-31, 06:11
Twój kształt od dawna mnie zauroczył,
ta długa szyja, ciekawe oczy,
inteligencja, chęć przytulania,
czynią, że jesteś wciąż podziwiana.
Zrodziłaś dziecię, jesteś już matką,
masz świetną pamięć i skórę gładką,
z zachwytu niemal cały się trzęsę,
patrząc na twoje przepiękne rzęsy.
Jesteś zazdrosna, czasem nieśmiała,
chwilami smutna, czyżbyś płakała?
Ale cię cieszą przyjaźnie, słońce,
kiedy radośnie biegasz po łące.
Ludziom z sąsiedztwa też coś doskwiera,
czasem ich bierze „jasna cholera”,
warczą na siebie, „mięsem rzucają”,
zwłaszcza na starość, pretensje mają.
Często się słyszy: „Ty stary gnoju,
znów zabrudziłeś dywan w pokoju!”,
albo też starzec – kompletne zero,
krzyczy: „Byś zdechła, stara cholero!”.
Choćbyś dożyła późnej starości,
nie ujrzysz u mnie agresji, złości,
ja obiecuję – mogę dać słowo,
nigdy nie powiem – ty stara krowo
twój weterynarz
ta długa szyja, ciekawe oczy,
inteligencja, chęć przytulania,
czynią, że jesteś wciąż podziwiana.
Zrodziłaś dziecię, jesteś już matką,
masz świetną pamięć i skórę gładką,
z zachwytu niemal cały się trzęsę,
patrząc na twoje przepiękne rzęsy.
Jesteś zazdrosna, czasem nieśmiała,
chwilami smutna, czyżbyś płakała?
Ale cię cieszą przyjaźnie, słońce,
kiedy radośnie biegasz po łące.
Ludziom z sąsiedztwa też coś doskwiera,
czasem ich bierze „jasna cholera”,
warczą na siebie, „mięsem rzucają”,
zwłaszcza na starość, pretensje mają.
Często się słyszy: „Ty stary gnoju,
znów zabrudziłeś dywan w pokoju!”,
albo też starzec – kompletne zero,
krzyczy: „Byś zdechła, stara cholero!”.
Choćbyś dożyła późnej starości,
nie ujrzysz u mnie agresji, złości,
ja obiecuję – mogę dać słowo,
nigdy nie powiem – ty stara krowo
twój weterynarz