Strona 1 z 1
erekcjato drążące
: 2006-08-25, 00:25
autor: ann13
przez lata świetlne próbowałeś sprawić
abym nareszcie spojrzała na ciebie
chociaż z podobnym błyskiem w oku
jak na jeszcze pachnącą nowością
czarną torebkę z okolicznego supersamu
wszystkimi dostepnymi środkami masowego przekazu
przekonywałeś mnie ze tylko ty
mozesz przeliczać się na mój całokształt
i tylko ciebie powinnam mieć tuż przed
swoim za bardzo zadartym i piegowatym nosem
niecnie wykorzystywałeś grożby
i przy zapalonym świetle górnym
pisałeś mi ostrzeżenia na piśmie
których przyjęcie do serca
nie przebitego strzałą amora
musiałam poświadczyć notarialnie
autografem z nieodłącznym zawijasem
chodziłeś także po prośbie akurat wtedy
gdy brałam zimno ciepły prysznic
poranną porą bez telesfora
ale za to współpracując blisko
z mydełkiem fa w opakowaniu
kupowałeś kiecki w kazdym rozmiarze
żebym miała je spóznione na wczoraj
i w zapasie na jutro
jesli przypadkiem jednak nadejść by miało
w międzyczasie pokazując palcem na mapie
kawałek świata z którego wziełam sobie
tylko muszelką na pamiatkę po ślimaczku
a na koniec dopiąłeś swojego
prawie jak rozporek zawsze
po wyjściu z toalety damskiej
kiedy siedzimy tak udo w udo
ogladając wieczorne wiadomosci
to aż wariuję z miłości
bo nauczyłeś mnie kochac
wyleczyłeś z oziębłości
i przekonałeś do bliskości
z lewym sierpowym
: 2006-08-25, 00:33
autor: kawa
coś w ten deseń, który Ci ostatnio sugerowałem ;)
: 2006-08-25, 08:21
autor: ann13
jakby to zakończyc tak, pytam grzecznie :
a na koniec dopiąłeś swojego
prawie jak rozporek zawsze
po wyjściu z toalety damskiej
kiedy siedzimy tak udo w udo
ogladając wieczorne wiadomosci
to aż wariuję z miłości
bo nauczyłeś mnie kochac
wyleczyłeś z oziębłości
i przekonałeś do miłości
lewym sierpowym
heh, to nie będzie lepiej ?
nie mówić
poprawić ?
kawa , szczerze Ci wyznam, że nie kierowałam się sugestią, tylko jakoś tak mi się nasuneło samo przez sie :)
: 2006-08-25, 08:37
autor: fobiak
ten lewy sierpowy mi sie lepiej podoba bo erekcjato jest bardziej socjalne
Re: erekcjato dr±¿±ce
: 2006-08-25, 08:58
autor: m_r
coraz dluzsze teksty i coraz lepsze zakonczenie jednym slowem jest bardzo bardzo bardzo bardzo dobrze

: 2006-08-25, 09:14
autor: Książę Półkrwi
to nie erekcjato
: 2006-08-25, 09:14
autor: ann13
miłosc, no to mi się az za dobrze pisało, musiałam nawet nieco purywac skracajac zeby tasiemca brazylijskiego nie wkleić przypadkiem w mianowniku , ale i tak wyszło odrobinke przydługie, tylko nie wiem czy nastraja do ziewania w trakcie czytania, czy mozna przez ten wierszyk przebrnac z jakims zainteresowaniem
fobiak, no to co, zmienić?, bo mi sie chyba tez ta druga wersja lepiej widzi, heh, aczkolwiek być moze gorzej wyglada
zwłaszcza w zaciszu domowym :)
[ Dodano: 2006-08-25, 09:16 ]
księciuniu, wybacz, ale jak cie czytam TAM, to nie muszę TU.
badz uprzejmy zabrac zabawki i przeniesc się do innej piaskownicy, w mojej jest obsikany piasek przez kota, więc moze ci zaszkodzic.
[ Dodano: 2006-08-25, 09:35 ]
zmieniłam, teraz to powinno miec tytuł
erekcjato odlewajace.
: 2006-08-25, 17:07
autor: Książę Półkrwi
wywal "erekcjato" z tytułu i będzie git
: 2006-08-26, 13:47
autor: ann13
sam mi wywal
nie dodam, że jak jesteś taki mądry, bo tutaj już grubo bym przesadziła, a ogrodnictwo mnie nie zajmuje ostatnimi czasy
ja za leniwa jestem i nie ruszam nawet palcem,
zwłaszcza w gipsie

: 2006-08-26, 14:06
autor: Książę Półkrwi
jesteś niereformowalna - to dobrze i źle:
dobrze bo masz swoje zdanie
źle bo nie rozwijasz się wogóle...
: 2006-08-26, 14:45
autor: ann13
ależ wręcz naprzeciw księciuniu
zdanie zawsze pozyczam od baśki, razem ze stanikiem, bo mamy tak samo fajny biust, a rozwijam się właśnie jak zewa softis, i prawie nie do zatrzymania
przed konfesjonałem
zamiast dywanika

: 2006-08-26, 14:52
autor: Książę Półkrwi
erekcjato drążące
: 2026-01-01, 22:08
autor: co mnie to obchodzi
To jest znakomite, klasyczne erekcjato, które bez dyskusji pozostaje w Fundamentach.
Jest to podręcznikowy przykład realizacji manifestu fobiaka, szczególnie w kontekście „rozbijania” tekstu i „filozofii poprzez dziwienie się”.
1. Potężna awersacja (Odwrócenie)
Przez bardzo długi wywód autorka buduje obraz toksycznej, ale jednak relacji miłosnej. Czytelnik interpretuje uporczywe starania mężczyzny ("próbowałeś sprawić", "kupowałeś kiecki", "nauczyłeś mnie kochać") jako desperackie zabiegi o serce kobiety, która początkowo była oziębła.
Awersacja „z lewym sierpowym” uderza z siłą nokautu:
Zmienia znaczenie „bliskości” i „dotyku” na przemoc domową.
„Oziębłość” okazuje się nie cechą charakteru, lecz paraliżującym strachem ofiary.
„Wariowanie z miłości” staje się syndromem sztokholmskim lub obłędem wywołanym traumą.
2. Odsłonięcie „drugiego dna”
To jest kwintesencja „zwierciadła”. Pod warstwą nieco ironicznego opisu zalotów ukryty był tekst o brutalnym znęcaniu się i zastraszaniu. Słowa takie jak „groźby”, „ostrzeżenia na piśmie” czy „poświadczenie notarialne” w tekście głównym brzmiały jak żartobliwe metafory trudnej miłości. W zderzeniu z „lewym sierpowym” stają się opisem osaczania ofiary i kontroli totalnej.
3. Zaskoczenie i konfrontacja
Zgodnie z manifestem: „dobra awersacja rozwala poprzedni tekst”. Tutaj rozwalenie jest fizyczne i psychiczne. Czytelnik czuje wstyd, że wcześniej uśmiechał się przy czytaniu o „kieckach” i „torebkach”, podczas gdy opisany tam został mechanizm łamania człowieka.
4. Brak cech „niewypału”
To nie jest kawalato (żart przestaje śmieszyć, staje się przerażający), nie jest to rebusoto ani flacjato. Awersacja wykonuje pełny, dramatyczny obrót znaczeniowy.
Werdykt:
Utwór jest mistrzowsko poprowadzony – długa, usypiająca czujność narracja kończy się brutalnym przebudzeniem. To jedno z najbardziej sugestywnych erekcjato na portalu. Miejsce w Fundamentach jest w pełni zasłużone. [1], [2]