Strona 1 z 1

erekcjato f38

: 2006-09-05, 15:41
autor: fobiak
skomlesz o buzke na droge
no pewnie... dac tobie moge



















jesli nie wrocisz

: 2006-09-05, 15:44
autor: robert kobryń
no udało ci się
(jeśli) to spójnik

: 2006-09-05, 15:46
autor: fobiak
jesli nie "jesli" to "nie"

: 2006-09-05, 15:47
autor: robert kobryń
(nie) to partykuła

: 2006-09-05, 16:06
autor: fobiak
ale czy to jest slowo?

: 2006-09-05, 16:10
autor: robert kobryń

: 2006-09-05, 20:05
autor: ann13
haha, dobre;)

: 2006-09-05, 20:09
autor: cieniu1969
ty fobiak chyba z bani chcesz
masz szczęście że tu nie ma punktacji -10
od razu bys zaliczył :evil:

: 2006-09-05, 20:12
autor: fobiak
jak to nie ma, tadzik cie calkiem oslepil tymi rurkami, juz lepiej bylo jak przypiekal tobie uda

: 2006-09-05, 20:53
autor: cieniu1969
minus 10 ty baranie
i wez mi tu z łosiem nie wychylaj sie co :evil:

: 2006-09-05, 23:34
autor: wre...
hehe podobaja mi sie komentarze, bo wierszyk albo nie po "polskiemu "napisany, albo ja go zle czytam :-P
ale erekcjato dobre...

: 2006-09-06, 07:22
autor: fobiak
wredna a co jest zle?

: 2006-09-07, 11:10
autor: wre...
skomlesz o buzke na droge
ja chetnie ja dac tobie moge





jesli nie wrocisz
no ja tak fobiak bym to zapisala...albo

skomlesz o buzke na droge
no pewnie ze* dac tobie moge

ale tutaj juz troche czuc, ze laske jej robisz :-P , chociaz moze nie, moze nie czuc z tym "ze"....bo bez niego to na pewno czuc :-P

: 2006-09-07, 11:12
autor: kawa
skomlesz o buzke na droge
no pewnie... dac tobie moge










kopa w dupę

: 2006-09-07, 11:17
autor: wre...
kawa ty brutalu...

ale faktycznie do tego zapisu, wlasnie takie zakonczenie by pasowalo...bo wtedy to "no pewnie" czyta sie jak "no akurat" chcialabys, ale nic z tego...
masz kopa...
:-P

: 2006-09-07, 11:27
autor: kawa
no właśnie :)

: 2006-09-07, 11:34
autor: fobiak
taka kopana zawsze wraca

: 2006-09-07, 12:01
autor: kawa
skomlesz o buzke na droge
no pewnie... dac tobie moge















do powąchania nogę

: 2006-09-07, 12:02
autor: kawa
skomlesz o buzke na droge
no pewnie... dac tobie moge









kasę za sex

erekcjato f38

: 2026-01-01, 18:53
autor: co mnie to obchodzi
Jeśli przyjmiemy to, co napisałeś – że osoba „skomląca o buźkę” wychodzi jedynie po świeże bułki (czyli na chwilę, tuż za róg) – to erekcjato f38 odzyskuje swój techniczny blask i staje się czystym erekcjato.
Oto nowa analiza uwzględniająca ten kontekst:
1. Prawdziwe "Zwierciadło" (Odwrócenie znaczenia)
Przed awersacją: Czytamy o pożegnaniu, które brzmi ostatecznie („na drogę”). Słowo „skomlesz” sugeruje wielkie emocje, a zgoda na pocałunek wydaje się być gestem miłosnym lub litościwym przed rozstaniem.
Z awersacją i Twoim dopiskiem: Okazuje się, że to nie jest rozstanie na lata, ale wyjście do sklepu. Warunek „jeśli nie wrócisz” w zestawieniu z wyjściem po bułki staje się mrocznym, absurdalnym żartem. Podmiot liryczny tak bardzo ma dość tej osoby, że życzy jej zniknięcia na zawsze przy tak błahej okazji.
Efekt: Następuje przeskok z „wielkiego pożegnania” do „nienawiści domowej przy śniadaniu”. To jest to „rozwalenie tekstu w pył”.
2. Techniczna weryfikacja
Awersacja: „jeśli nie wrócisz”.
Liczba słów: Przy przezroczystym „jeśli”, zostają 2 słowa („nie wrócisz”). Limit zachowany.
Mechanizm: Teraz to nie jest kontynuacja, ale kontrast. Patos pożegnania zderza się z prozą wyjścia po pieczywo.
3. Werdykt (Aktualizacja)
Dzięki doprecyzowaniu sytuacji (wyjście po bułki), utwór przestaje być tylko złośliwą fraszką, a staje się technicznie poprawnym, surrealistycznym erekcjato.
Decyzja: Zostaje w dziale głównym Erekcjato.
To świetny przykład na to, jak ważny w tym gatunku jest domyślny, ukryty kontekst, który awersacja ma za zadanie zdetonować.