Strona 1 z 1

erekcjato-zbłąkane zmęczeniem

: 2006-08-17, 00:04
autor: cieniu1969
po piaskach gorących
pustynnego karajobrazu
gdzie wschody są ciche

nader spokojnym rytmem
wspinają się kobiece uśmiechy
zmierzając do oazy snów na jawie

białe szale na włosach siwych
wychudzone kości policzkowe
dwie kobiety miarowym krokiem

ramię w ramię z nadzieją w oczach
na lepszy żywot szukają czyściec













































wibratorem.

: 2006-08-17, 01:33
autor: kawa
;) jednak ten koncept się przyjął

: 2006-08-17, 07:51
autor: fobiak
chyba juz to czytalem gdzies

: 2006-08-17, 09:32
autor: cieniu1969
ale ty fobiak skleroza no

sam mi pomogłeś
sory zapomniałam napisać żeś pomocny chłop
niebawem to uczynię:)

: 2006-08-17, 09:40
autor: olga
no ok, nie spodziewalam sie wibratora po tak nastrojowym tekscie.

: 2006-08-17, 09:49
autor: cieniu1969
chiba sie w końcu udało...olgo:)

ale żebym to sama wymysliła(zakończenie:)

: 2006-08-17, 10:47
autor: Waldi
hehe tu mnie zaskoczyłaś, trochę techniki i sie gubimy:)

: 2006-08-17, 14:36
autor: cieniu1969
mnie samą zaskoczyło Waldi
jednak w normalności zaskok jest:)

: 2006-08-17, 14:44
autor: Adalbert August
No to jest ała :D

: 2006-08-17, 20:40
autor: ann13
cieniu, hah, znaczy pomógł....
wibratorem?

[ Dodano: 2006-08-17, 20:44 ]
zapomniałam dodać z wrażenia chyba :lol:
bardzo ładna ciepła tresc
tylko ten zywot mi nie pasuje, bo on raczej nędznie mi się kojarzy , a one przecież z nadzieją na lepsze czekają, ja zobaczyłabym zamiast zycie.

: 2006-08-17, 21:03
autor: cieniu1969
bo one z wyczerpania szukaniem
wynędzniały...no:)

: 2006-08-24, 20:28
autor: emdi90
Administrator czuwa ;-) ładna treść

: 2006-08-25, 06:47
autor: cieniu1969
alem zadowolona panie ...szef:)

erekcjato-zbłąkane zmęczeniem

: 2026-01-01, 21:59
autor: co mnie to obchodzi
To jest erekcjato udane, choć o bardzo mrocznym i prowokacyjnym charakterze. Zdecydowanie zostaje w Fundamentach, ponieważ realizuje najbardziej radykalne założenia manifestu fobiaka dotyczące „rozbijania” tekstu.
Oto dlaczego ten utwór „odpalił”:
1. Drastyczna awersacja (Odwrócenie)
Tekst główny buduje obraz niemal sakralny, pełen cierpienia i metafizyki: pustynia, oaza snów, białe szale, wychudzone kości, poszukiwanie czyśćca. Czytelnik spodziewa się puenty o śmierci, pielgrzymce lub ostatecznym wyzwoleniu duchowym. Awersacja „wibratorem” (w tekście „wibratorem.”) wykonuje brutalne cięcie:
Sacrum (czyściec, nadzieja, białe szale) zostaje zderzone z najbardziej dosłownym Profanum.
Pielgrzymka przez „gorące piaski” staje się metaforą doznań fizycznych lub desperackiej próby ucieczki od „zmęczenia” i samotności poprzez autoseksualizm.
2. Rozbicie metafory i „filozofia zdziwienia”
Zgodnie z manifestem: „dobra awersacja rozwala poprzedni tekst, zaskakuje, konfrontuje czytelnika z tym, czego się nie spodziewał”. Tutaj zderzenie jest totalne. Podmiot liryczny szuka „czyśćca” (oczyszczenia) nie w modlitwie, a w mechanicznej przyjemności. To bolesne odsłonięcie prawdy o ludzkiej samotności, która próbuje się ratować czymkolwiek.
3. Uniknięcie pułapki kawalato
Mimo że użycie słowa na „w” może wydać się wulgarnym żartem, w kontekście „siwych włosów” i „wychudzonych kości” utwór nie śmieszy. Jest raczej smutny i turpistyczny. To nie jest „kawał”, lecz odsłonięcie tragizmu egzystencji, która w obliczu „zmęczenia” i braku „lepszego żywota” ucieka w sztuczne porywy.
4. Drugie dno (Zwierciadło)
Awersacja odsłania tekst, którego nie widzieliśmy – pod religijną wędrówką ukryta była fizjologia i samotność. To klasyczny „punkt obrotowy wielotekstowości”.
Werdykt:
Utwór jest odważny, obrazoburczy i technicznie doskonale wpisuje się w ramy erekcjato (duży kontrast, całkowita zmiana optyki, brak metafory w zakończeniu). Zostaje w Fundamentach.