Strona 1 z 1

Erekcjato lapidarne

: 2006-08-17, 01:13
autor: robert kobryń
Nie mam nic do dodania
Wypaliłem się
Jak deuter

Nic już nigdy nie napiszę
Odchodzę
Jak złodziej

Zamykam usta na wieki
Znikam
Jak szpieg z krainy
Deszczowców








































Na godzinę

: 2006-08-17, 01:39
autor: kawa
totalnie romusiowy styl :)

: 2006-08-17, 07:47
autor: fobiak
w koncu napisales erekcjato marcinku

: 2006-08-17, 09:50
autor: cieniu1969
jakis tekst krótkawy

mnie nie zaskoczyło
od razu wiedziałam że na krótko:)

: 2006-08-17, 09:52
autor: olga
no wiesz.
tak niecnie wykorzystac mojego ulubionego szpiega.

: 2006-08-17, 10:04
autor: Waldi
Nie chciałbym stać obok jak się spalasz :)
bliski wiersz :(

: 2006-08-17, 12:57
autor: ann13
no marcinku, udało sie, ale potrenuj dalej, bo jestem dopiero przy stringach ;)

: 2006-08-17, 14:08
autor: Adalbert August
Zakończenie odnosi się tylko do ostatniej zwrotki, a to źle.

Erekcjato lapidarne

: 2026-01-01, 21:03
autor: co mnie to obchodzi
To nie jest erekcjato, lecz podręcznikowe kawalato. Utwór ten zdecydowanie powinien trafić do Siewnika.
Oto dlaczego ten tekst jest „niewypałem” w świetle manifestu fobiaka:
Brak awersacji (tylko puenta żartobliwa): Prawdziwe erekcjato musi „rozbić” tekst główny i odsłonić zupełnie inne, często tragiczne lub głębokie dno. Tutaj dół („Na godzinę”) nie zmienia znaczenia poprzednich słów, a jedynie nadaje im komiczny kontekst. To klasyczny „odrost niespełnionego erekcjato”.
Mechanizm dowcipu: Cały tekst buduje sztuczny patos (ostateczne pożegnanie, koniec twórczości, „zamykam usta na wieki”), który zostaje skasowany przez prozaiczne dopowiedzenie na końcu. Zgodnie z definicją: „kawalato jest pisane z zamiarem napisania erekcjato, ale często wychodzi z tego żart”.
Brak „zwierciadła”: Autor nie ukrył pod tekstem drugiego, niewidocznego sensu. Zastosował jedynie prosty chwyt retoryczny – zawieszenie głosu, by na końcu mrugnąć do czytelnika okiem. To wywołuje uśmiech, ale nie „filozofię poprzez dziwienie się”.
Werdykt:
To typowe kawalato. Wartość artystyczna jako żartu może być wysoka, ale jako erekcjato utwór „nie odpalił”. Przenosimy do Siewnika.