Erekcjato higieniczne

szlifiernia erekcjato lub dzial ostateczny dla rebusoto, tnje, pow, kawalato, w celu dokonania poprawki nalezy zwrocic sie do moderatora
Gacek

Erekcjato higieniczne

Post autor: Gacek »

Dopadła mnie słabość nowa,
słabość ta – to fasolowa.
Jasiek, Jasiu, Jasiuleczek,
jest jak w gębie cukiereczek.
Atlas, Mamut, czy też Kama,
w sosie, bez, albo też sama,
to codzienne me marzenie,
pieściło mi podniebienie.
Po bretońsku, czy do zupy
mam fasoli pełne kupy.
Mógłbym jadać ją codziennie,
bezustannie i niezmiennie.
Lecz mam problem dość drastyczny
(on typowo jest gastryczny).
Każdy wie, że po fasoli,
brzuch przeważnie mocno boli.
Do tej pory też to miałem,
bezustannie tylko srałem.
Czy pod płotem, czy też w metrze,
w słońcu, w deszczu, czy na wietrze,
bezustannie myśl cię drąży,
czy się kibel znaleźć zdąży.
Papier mam toaletowy
szary, biały kolorowy…
Mam? A guzik! Tak myślałem,
bo go kupić zapomniałem!!!
Wtedy rzecz się straszna stała,
bo mnie sraczka naleciała.
Więc pobiegłem za chałupę
i podtarłem sobie dupę
liściem, trawą, tym czym miałem
(dalej srałem, niż widziałem!)
Rzekłem wtedy mimo woli:
Nie będę już jadł fasoli,
nie osram też swej chałupy,
nie będę wycierał dupy






























kotem
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

miałem erekcję umysłową
Gacek

Post autor: Gacek »

:)
hehehehehehe
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

...chociaż kotem... podobno są czyste, aż spróbuję kiedyś
Gacek

Post autor: Gacek »

:)
Tylko uważaj, żeby Ci jajec nie podrapał :)
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

wizję miałem, iluminację: kot siedzi, ja nad nim przytrzymując mu przednie łapki delikatnie, razem z łebkiem, drugą ręką tylne - i tak by można było osiągnąć sukces w podcieraniu się kotem :)
a po jajcach tylko mógłby mnie ogonem posmyrać wtedy :PPP
Margot

Post autor: Margot »

...żenada ... odmóżdżyło Was?
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

żenada??? żenada, to byłaby, gdyby rzeczywiście podrapał...
Gacek

Post autor: Gacek »

:)
Tej właśnie techniki nie znałem,
jak sobie nim rzyć podcierałem.
:-P :-P :-P
Margot

Post autor: Margot »

Zupełnie Nikt pisze:żenada??? żenada, to byłaby, gdyby rzeczywiście podrapał...
... To jest śmieszne i działa na wyobraźnię? Naprawdę? Współczuję...
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

rzyć podetrzeć sprawnie, zgrabnie...
lecz, że kotem??? nikt nie zgadnie
Gacek

Post autor: Gacek »

Margot:)
Każdy ma inną wyobraźnię i inne poczucie humoru.
Nie jest nigdzie napisane, że Twoja wyobraźnia i Twoje poczucie humoru, jest lepsze ob mojego, czy Obywatela Zupełnie Nikt:)
Margot

Post autor: Margot »

Gacek pisze:Margot:)
Każdy ma inną wyobraźnię i inne poczucie humoru.
Nie jest nigdzie napisane, że Twoja wyobraźnia i Twoje poczucie humoru, jest lepsze ob mojego, czy Obywatela Zupełnie Nikt:)
Oczywiście. Za to wolno mi wyrażać do woli własne zniesmaczenie, co niniejszym czynię.
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

Margot pisze:zniesmaczenie
coś mi się przypomniało...
-Czy to ciasto ze szczura?
-Tak.
-Bleeee...
Margot

Post autor: Margot »

Zupełnie Nikt pisze:
Margot pisze:zniesmaczenie
coś mi się przypomniało...
-Czy to ciasto ze szczura?
-Tak.
-Bleeee...
... a to już raczej bełkot, ZN ...
Gacek

Post autor: Gacek »

:)
Ciasto podano ze szczura???
W końcu coś smacznego!
HURRRAAAAAAAA!!!
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

to Monty Python, M. ;-)
Margot

Post autor: Margot »

Gacek pisze::)
Ciasto podano ze szczura???
W końcu coś smacznego!
HURRRAAAAAAAA!!!
Uważaj, po tym się umiera.
Gacek

Post autor: Gacek »

Margot:)
Taka już moja dzika natura,
że żyję długo jedząc tort ze szczura:-P
Awatar użytkownika
fobiak
Posty: 16117
Rejestracja: 2006-08-12, 07:01
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: fobiak »

w chinach szczury wpierdalaja
i wcale nie narzekaja
dajcie zyc grabarzom
Gacek

Post autor: Gacek »

:)
A podtarcie dupy kotem,
jest poezją, weny wzlotem:-P
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

nie znam się na awersacjach,
lecz ta, myślę, jest na maxxa
Margot

Post autor: Margot »

Niech Wam będzie! :-P
Gacek

Post autor: Gacek »

Zupełnie Nikt:)
Jak widzę jesteś Zupełnie Przyzwoitym i z poczuciem humoru ktosiem :)

[ Dodano: 2008-02-29, 12:31 ]
Margot:)
A nam nie tylko niech będzie - nam jest :)
:-) :-) :-)
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

zawsze tak było, tylko dopiero teraz przyszedł czas, żeby objawić to światu :-D
Gacek

Post autor: Gacek »

:)
Ogłaszam wszem ( on sam się leni),
Zupełnie Nikt w Ktosia się zmienił:)
I gdyby o tym nie powiedział,
zupełnie nikt , by o tym wiedział:)
:-) :-) :-)
Margot

Post autor: Margot »

Przecież to zaledwie rozwinięty jeden z kawałów o bacy. W przedszkolu jestem, czy co?
Zupełnie Nikt

Post autor: Zupełnie Nikt »

szewc zabija szewca, bumtarara, bumtarara

[ Dodano: 2008-02-29, 15:23 ]
gdzie jest napisane, że ma być poważnie i uduchowienie, wzniośle?
Gacek

Post autor: Gacek »

:)
Margot:))))))))
kot, to jest awersacja do erekcjato!!!!!!!!!!!
A całość rymowanki nie ma się nijak do kawału z bacą.
Baca kota prał, ale niepotrzebnie "wykrącał":-P
Pokićkały Cio się kawały:)
Pierwsze słyszę, żeby baca podcierał sobie kotem....
:-P :-P :-P

[ Dodano: 2008-02-29, 15:52 ]
Zupełnie Nikt pisze:szewc zabija szewca, bumtarara, bumtarara

[ Dodano: 2008-02-29, 15:23 ]
gdzie jest napisane, że ma być poważnie i uduchowienie, wzniośle?
Kilkanaście dni temu od pewnej osoby dostałem taki oto tekst:

"zajebiście, że jesteś świetnie ożywiasz forum swoimi tekstami...
pamiętam Cię jeszcze z hybrisa...
trzeba nam tu Ciebie było, bo inaczej ludzie będą walić smęty, ciąć się będą naocznie, krwawić i zdychać... a Ty zajebisty, ożywczy klimat wprowadzasz...
chociaż stary pierdziel z Ciebie i erotoman ;P
"

Dodam tylko, że cholernie mnie ten tekst ucieszył, gdyż wiem, że to co piszę jest (przynajmniej przez niektóre osoby) czytane.
Najgorzej jest pisać dla samego siebie...
Pozdrawiam:)
willy_the_lost

Post autor: willy_the_lost »

nawet rzygac mi sie nie chce po tym tekscie
gacek a czy ty o pampersach slyszales?
cebreiro

Post autor: cebreiro »

ehhh, no ta awersacja, to Ci nie wyszła,
chociaż trudno pobić sam tekst czymś równie mocnym.
Gacek

Post autor: Gacek »

willy_the_lost:)
Noszę stringi i pampersy mi do... szczęścia nie są potrzebne:)
A moje profile Ty czytałeś? Aaaa?
Przypomniały mi się dwa takie powiedzenie:
1. Sama świnia worek drze i sama kwiczy.
2. Nie wierzgaj nogami, jak cię nie pier... ą.

[ Dodano: 2008-03-01, 08:38 ]
cebreiro:)
To miał być śmieszny (i mocny) tekst.
Okazało się, że znalazłem jedną bratnią duszę z wyobraźnią, która potrafiła się nie tylko pośmiać, ale i mnie rozbawić do łez.
( Zupełnie Nikt - dzięki wielkie).
Dołożyłem w tej chwili motyw kota plączącego się bezustannie pod nogami...
Oto końcowy tekst i mam nadzieję, że teraz awersacja jest na swoim miejscu:)
Pozdrawiam:)

Dopadła mnie słabość nowa,
słabość ta – to fasolowa.
Jasiek, Jasiu, Jasiuleczek,
jest jak w gębie cukiereczek.
Atlas, Mamut, czy też Kama,
w sosie, bez, albo też sama,
to codzienne me marzenie,
pieściło mi podniebienie.
Po bretońsku, czy do zupy
mam fasoli pełne kupy.
Mógłbym jadać ją codziennie,
bezustannie i niezmiennie.
Lecz mam problem dość drastyczny
(on typowo jest gastryczny).
Każdy wie, że po fasoli,
brzuch przeważnie mocno boli.
Do tej pory też to miałem,
bezustannie tylko srałem.
Czy pod płotem, czy też w metrze,
w słońcu, w deszczu, czy na wietrze,
bezustannie myśl cię drąży,
czy się kibel znaleźć zdąży.
Kotka wciąż mnie prześladuje,
łazi za mną, pomrukuje,
plącze mi się pod nogami,
że nie zdążam też czasami.

Papier mam toaletowy
szary, biały, kolorowy…
Mam? A guzik! Tak myślałem,
bo go kupić zapomniałem!!!
Wtedy rzecz się straszna stała,
bo mnie sraczka naleciała.
Więc pobiegłem za chałupę
i podtarłem sobie dupę
liściem, trawą, tym czym miałem
(dalej srałem, niż widziałem!)
Rzekłem wtedy mimo woli:
Nie będę już jadł fasoli,
nie osram też swej chałupy,
nie będę wycierał dupy






























kotem
willy_the_lost

Post autor: willy_the_lost »

nie slyszales :]
Gacek

Post autor: Gacek »

willy_the_lost:)
Jak mogłem o pampersach nie słyszeć? Wszak oglądam TV.
Nawet ciebie widziałem kupującego ten wynalazek, tylko nie wiedziałem wówczas po co ci one, jak dzieci nie masz, a mnie nie znałeś i dalej nie znasz... :-P
willy_the_lost

Post autor: willy_the_lost »

a ja sie caly czas ludzilem ze podmiot liryczny to nie ty
Gacek

Post autor: Gacek »

willy:)
A czy to ważne dla Ciebie i dla ÂŚwiata, czy tym podmiotem lirycznym będę ja, czy nie ja?
Zaśpiewaj sobie piosenkę Dżemu: "Bez znieczulenia"
Â?yj z całysch sił i us-miechaj się do ludzi...
Pozdrawia cię Gacek - smakosz fasoli Piękny Jaś:)

[ Dodano: 2008-03-01, 17:34 ]
DÂ?EM
"Do kołyski" *

Â?yj z całych sił i uśmiechaj sie do ludzi, bo nie jesteś sam...

Tymi słowami zaczyna sie ta piękna piosenka:)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości