erekcjato (r)ewolucyjne

nuel

erekcjato (r)ewolucyjne

Post autor: nuel »

Ty wiesz najlepiej...

że pierwsza nie była ani kura
ani jajko
chciałabym powiedzieć
że pierwsze były dinozaury
ale byłaby to ignorancja
i kłamstwo zbyt jawne
wobec mglistych ułamków wspomnień
czegoś bezkształtnego
co pływało w wodzie
i miało zielony
czy też brunatny kolor
mniejsza!

nieważne co było pierwsze
wierzę
że choć czasu coraz mniej zostało
to człowiek będzie ostatnim
który zginie

...mimo że często jakże
staje ci solą Panie
że cięty nadmiarem goryczy
cóż to?
gdy delikatny i kruchy zarazem
nawet jeśli przez to
zalany tanim winem
od rana do wieczora
i w gównie po uszy...

klaśnij w dłonie!
pozwól mu wspaniałomyślnie
na doskonałość Panie
pokaż że potrafisz
wyciągnij z rynsztoka
i oczyść!

...by uśmiercając jako ostatniego
nadać mu nową jakość
zaskocz mnie Panie!
ludzkością
w nowym wymiarze























































































kolacji
andreas43

Post autor: andreas43 »

nuel pisze:kolacji
Dobre, ale kolacja nie ma odpowiedniej mocy (r)ewolucyjnej awersacji.
Powinno być coś mocniejszego, może czatowania jak przystało na internautę, albo coś bardziej nośnego.
Pozdr.
nuel

Post autor: nuel »

no wiesz andreas
trudno to jakoś wytłumaczyc
ale awersacja jest ok

...choc może nie udało mi się wyossstrzyc
dostatecznie
drugiej
zwyczajnie kulinarnej wymowy utworu

pierwsza zwrotka traktuje o śniadaniu
na które nie było
ani kury ani jajka
ani nawet jakiegoś zagranicznego z pewnością rarytasu
tylko coś obrzydliwego pływało w cieczy jakiejś

"choc czasu coraz mniej zostało"
-do kolejnego posiłku :-P


a potem to już jest tylko reklama ludzkiego mięsa
i że nawet jeśli zawiera w sobie gorycz(jako smak odczuwalny na języku-dosłownie)
to delikatne i kruche
dzięki moczeniu w winie ;-)

no wiesz
spróbuj andre
tak pod tym kątem się wczytac :-D
Awatar użytkownika
fobiak
Posty: 16050
Rejestracja: 2006-08-12, 07:01
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: fobiak »

no
kanibalizm sie chwali
natomiast
moim zdaniem awersacja jest ok.
dajcie zyc grabarzom
andreas43

Post autor: andreas43 »

Wczytałem się i nie kwestionuję awersacji,
ale też nie poczułem smaku















śniadania
nuel

Post autor: nuel »

dzięki za ok fobiak
i że pozwoliłeś sobie na zrozumiały dla mnie komentarz :-D


cóż...
przykro mi andreas
ty taki strojny- w smokingu i gumofilcach
a ja z takim byle jakim śniadaniem wyjeżdżam... :oops:

wybacz
ale najlepsze(?!) kąski zostawiam sobie na deser



















w lipcu


zgodnie z radą najstarszego ;-)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość