Obserwuję życie
-
cieniu1969
Obserwuję życie
trzymając strąk fasoli w otwartej dłoni
rozmyślając o samotności wędrujacego
w pojedynkę ślimaka po gałązce malwy
wyobrażam sobie podziemne korytarze
moze istnieją ulice zmarłych i zapomnianych
aleje pamięci ukwiecone chłodem bieli kwiatów
bo śmierć z kostuchą i chłodem się kojarzy
dodatkowo kostnica dość bliskie słowo
ciche umieranie nie jest takie straszne
zważywszy na możliwość tam spotkania matki
i wygarnięcia tego na co zabrakło odwagi
marzy mi się spotkanie po latach
rozmyślając o samotności wędrujacego
w pojedynkę ślimaka po gałązce malwy
wyobrażam sobie podziemne korytarze
moze istnieją ulice zmarłych i zapomnianych
aleje pamięci ukwiecone chłodem bieli kwiatów
bo śmierć z kostuchą i chłodem się kojarzy
dodatkowo kostnica dość bliskie słowo
ciche umieranie nie jest takie straszne
zważywszy na możliwość tam spotkania matki
i wygarnięcia tego na co zabrakło odwagi
marzy mi się spotkanie po latach
-
wre...
dobry ten wiersz cieniu...
wiem, ze nie lubisz nic poprawiac, ale zrob mi raz przyjemnosc, prosze...
tutaj wstaw "się"...
bo śmierć z kostuchą i chłodem się* kojarzy
tutaj zlikwiduj(po), a wstaw "tam"
zważywszy na możliwość spotkania tam* matki
a tutaj zmien kolejnosc slow...
(marzy mi sie)* spotkanie po latach
:))
wiem, ze nie lubisz nic poprawiac, ale zrob mi raz przyjemnosc, prosze...
tutaj wstaw "się"...
bo śmierć z kostuchą i chłodem się* kojarzy
tutaj zlikwiduj(po), a wstaw "tam"
zważywszy na możliwość spotkania tam* matki
a tutaj zmien kolejnosc slow...
(marzy mi sie)* spotkanie po latach
:))
-
wre...
-
cieniu1969
-
wre...
faktycznie
...
a wiesz, ze to jakos mi nie przeszkadzalo, ale moze tak?...zobacz czy ci sie podoba...
trzymając strąk fasoli w otwartej dłoni
rozmyślając o samotności wędrujacego
w pojedynkę ślimaka po gałązce malwy
widze podziemne korytarze(albo wyobrazam sobie podziemne korytarze)
moze istnieją ulice zmarłych i zapomnianych
aleje pamięci ukwiecone chłodem bieli kwiatów
bo śmierć z kostuchą i chłodem się kojarzy
dodatkowo kostnica dość bliskie słowo

a wiesz, ze to jakos mi nie przeszkadzalo, ale moze tak?...zobacz czy ci sie podoba...
trzymając strąk fasoli w otwartej dłoni
rozmyślając o samotności wędrujacego
w pojedynkę ślimaka po gałązce malwy
widze podziemne korytarze(albo wyobrazam sobie podziemne korytarze)
moze istnieją ulice zmarłych i zapomnianych
aleje pamięci ukwiecone chłodem bieli kwiatów
bo śmierć z kostuchą i chłodem się kojarzy
dodatkowo kostnica dość bliskie słowo
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości