zyczenia swiateczne ciag dalszy

krotkie utwory, do dziewieciu wersow, epigramat, azety, fraszki, dyrdymaly itp. wlasna publikacja
quenterro

zyczenia swiateczne ciag dalszy

Post autor: quenterro »

chce sie nie pocic.
nie smarkac.
nie puszczac bakow.
nie wydalac gowna.
chce nie wymiotowac.
nie czuc smrodu stop.
nie chce byc taki obrzydliwy...
dean

Post autor: dean »

no to jest neoromantyzm ery wirtualnej :-P
quenterro

Post autor: quenterro »

no ei. epokowe dzielo. za tysiac lat ludzie nadal beda to czytac i nadal beda sie pocic i puszczac baki - czytajac. czy to nie jest gleboka mysl?
dean

Post autor: dean »

sądzisz, że ludzkość przetrwa jeszcze 1000 lat?
quenterro

Post autor: quenterro »

no pewnie. na wlasnej skorze sie przekonalem ze czlowieka tak latwo nie zajebiesz.
Roksana K.

Upadek.

Post autor: Roksana K. »

Przestań być człowiekiem...
dean

Post autor: dean »

a Roksana jak Pani w Przedszkolu rozdaje klapsy :mrgreen:
quenterro

Post autor: quenterro »

mi sie ona nie podoba.
pokusa

Re: zyczenia swiateczne ciag dalszy

Post autor: pokusa »

quenterro pisze:chce sie nie pocic.
nie smarkac.
nie puszczac bakow.
nie wydalac gowna.
chce nie wymiotowac.
nie czuc smrodu stop.
nie chce byc taki obrzydliwy...
Może ludzki?

Co do tego tysiąca lat - zobaczymy w 2012 ;)
dean

Post autor: dean »

heh... pokusa... a napiszesz jakąś strumieniówkę? :-D
pokusa

Post autor: pokusa »

A co z tego będę miała? :>
dean

Post autor: dean »

a co byś chciała? :-P
pokusa

Post autor: pokusa »

To zależy.
dean

Post autor: dean »

od kogo/czego? :-D
pokusa

Post autor: pokusa »

To zależy jak leży. :-P
dean

Post autor: dean »

a Ty to jesteś taka mała spryciulka, nie? :-P
pokusa

Post autor: pokusa »

A to też zależy.
dean

Post autor: dean »

spryciulki wyczuwam już w trakcie logowania :-P
quenterro nas ochrzani, że sobie urządzamy dyskusje niezwiązane z przesłaniem jego wiersza :mrgreen:
pokusa

Post autor: pokusa »

dean pisze:spryciulki wyczuwam już w trakcie logowania :-P
quenterro nas ochrzani, że sobie urządzamy dyskusje niezwiązane z przesłaniem jego wiersza :mrgreen:
A co, pachną jakoś inaczej? Fiołkami, konwaliami, ironią?

Podyskutujmy więc o owym przesłaniu.
dean

Post autor: dean »

ironią przede wszystkim :-P

quenterro w tym wierszu chce wyrazić niezgodę na istniejący porządek rzeczy... wg Junga symbolika wygnania z raju polega na uświadomieniu sobie własnej zwierzęcości... a więc i fizjologicznych aspektów tejże... wg mnie to utwór neoromantyczny, ponieważ w sposób brutalny... i wydawałoby się... chamski... opowiada o ludzkiej fizjologii, przed którą nikt przecież nie jest w stanie uciec... i podmiot liryczny chciałby pozbyć się jej... dążąc do bytu czysto duchowego, a więc także i abstrakcyjnego... na tym polega dramat peela... jest to walka skazana na porażkę... jest to więc dylemat czysto romantyczny... a to wszystko gdy na przełomie roku i w atmosferze, której nie da się niezauważyć, bez względu na to jak bardzo ateistycznym bytem by się nie było (co również widać w Twoim wierszu, pokusa)... ludzie tworzą pewne podsumowania i życzenia... gdyby quenterro swojej cioci w trakcie wizyty rodzinnej życzył, by była mniej obrzydliwa... zapewne ciocia nie dałaby mu prezentu... nie zauważając jak głębokie przesłanie niesie ze sobą takie życzenie :-P
pokusa

Post autor: pokusa »

Ciepło, ciepło.
olga

Post autor: olga »

dean pisze:ironią przede wszystkim :-P

quenterro w tym wierszu chce wyrazić niezgodę na istniejący porządek rzeczy... wg Junga symbolika wygnania z raju polega na uświadomieniu sobie własnej zwierzęcości... a więc i fizjologicznych aspektów tejże... wg mnie to utwór neoromantyczny, ponieważ w sposób brutalny... i wydawałoby się... chamski... opowiada o ludzkiej fizjologii, przed którą nikt przecież nie jest w stanie uciec... i podmiot liryczny chciałby pozbyć się jej... dążąc do bytu czysto duchowego, a więc także i abstrakcyjnego... na tym polega dramat peela... jest to walka skazana na porażkę... jest to więc dylemat czysto romantyczny... a to wszystko gdy na przełomie roku i w atmosferze, której nie da się niezauważyć, bez względu na to jak bardzo ateistycznym bytem by się nie było (co również widać w Twoim wierszu, pokusa)... ludzie tworzą pewne podsumowania i życzenia... gdyby quenterro swojej cioci w trakcie wizyty rodzinnej życzył, by była mniej obrzydliwa... zapewne ciocia nie dałaby mu prezentu... nie zauważając jak głębokie przesłanie niesie ze sobą takie życzenie :-P
8-) jestem pod wrazeniem.
zas spryciulki zwykle pachna jasminem lub wydma.
quenterro

Post autor: quenterro »

dean - geniusz!
tepencjaa

Post autor: tepencjaa »

chcesz być czystym umysłem?? coz za problem? oddaj ciało na przeszczepy a mozg zamknij w słoju z płynem fizjologicznym;))
bedziesz wolny !!!:)
pokusa

Post autor: pokusa »

quen, nie podlizuj się
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość