Pożegnanie
-
Shecheschizona*
Pożegnanie
Dziękuję za uwagę. Odchodzę i rezygnuję z tworzenia dla netowych stron na rzecz szuflady. Osoby zawiedzione przepraszam, wszystkim życzę powodzenia w tworzeniu. Pokusie i osobom tak nie życzliwym jak ona by trafiła kosa na kamień. Ja jestem za delikatna by się słownie urzerać z gruboskórnymi i jedynie na atak na delikatniejszych skierowanymi osobami. Nie wysyłajcie mi już powiadomień, prośba do moderatorów, to moje ostatnie słowa na tym forum. Â?egnam!
-
lila
weź She* sie nie emocjonuj.. tu i tak jest lajtowo . tu to jest żłobek , na innych portalach to się wyzywają wciagle od pizd i chujów . przeciez najwazniejsze ze masz swoje zdanie co sie przejmujesz co ktos mysli, co mysli to jego.
a Twoje pisanie ja polubilam i inni tez i bedzie tu bez nich juz nie tak samo.
wracaj babo :))
a Twoje pisanie ja polubilam i inni tez i bedzie tu bez nich juz nie tak samo.
wracaj babo :))
-
ann13
-
dean
jest mi wyjątkowo przykro, She...
to nie było "powiadomienie"... skoro ich nie odbierasz - wkleję:
Wysłał dean, 05.01.2007, godz. 14.13
Cześć
Nie chcę już mącić pod Twoim tematem i podgrzewać atmosfery, dlatego pozwolisz, że tym kanałem komunikacyjnym zwrócę się do Ciebie. Jeśli sobie życzysz jednak, abym to, co chce Ci przekazać - wkleił jednak pod Twoim wierszem - jestem do usług.
Jeśli mój komentarz Cię uraził - bardzo przepraszam. Nie należę do osób, które lubią komuś dowalić, bo nie wiem... wstały lewą nogą z łóżka. Napisałem po prostu, co sądzę o tym wierszu. Nie jestem żadnym autorytetem w dziedzinie poezji. Sam od niedawna piszę i wiele muszę się nauczyć.
Jestem też na erekcjato moderatorem. Niby jest to jakiś-tam prestiż, ale ja to rozumiem jako pełnienie roli służebnej wobec użytkowników. Poprawiłem Ci parę razy błędy, co czyniłem w dobrej wierze - uwierz mi. Jak już jednak napisałem w osobnym poście - nie będę tego już nigdy robił jeśli ktoś mi tego nie zleci.
Tak, namawiałem Cię byś została tutaj i publikowała swoją poezję, bo mnie zauroczyła i naprawdę mi się podoba - czemu dałem wyraz parę razy.
Nie chciałbym, aby przez jedną scysję odszedł z portalu ktoś, kogo utwory najzwyczajniej w świecie lubię czytać, osoba wrażliwa i inteligentna. Byłoby mi przykro i czułbym się za to współodpowiedzialny.
A teraz mam prośbę - uśmiechnij się i nie przejmuj tak bardzo tym, co ludzie piszą. Ważne, że Ty piszesz i że to jest Twoje i że z Ciebie wypływa, a nie to, co jakiś-tam dean czy ktoś inny sądzi na ten temat.
Pozdrawiam :)
P.S. (05.01.2007, godz. 22.07) widzisz komentarze do swoich erekcjato?
to nie są złośliwe bestie, które tylko czekają, by Ci dowalić...
mi się podoba szczególnie erekcjato męskie nie będę jednak komentował, bo wyjdzie, że się podlizuję, albo znowu chcę Cię zadręczać...
pozdrawiam serdecznie
to nie było "powiadomienie"... skoro ich nie odbierasz - wkleję:
Wysłał dean, 05.01.2007, godz. 14.13
Cześć
Nie chcę już mącić pod Twoim tematem i podgrzewać atmosfery, dlatego pozwolisz, że tym kanałem komunikacyjnym zwrócę się do Ciebie. Jeśli sobie życzysz jednak, abym to, co chce Ci przekazać - wkleił jednak pod Twoim wierszem - jestem do usług.
Jeśli mój komentarz Cię uraził - bardzo przepraszam. Nie należę do osób, które lubią komuś dowalić, bo nie wiem... wstały lewą nogą z łóżka. Napisałem po prostu, co sądzę o tym wierszu. Nie jestem żadnym autorytetem w dziedzinie poezji. Sam od niedawna piszę i wiele muszę się nauczyć.
Jestem też na erekcjato moderatorem. Niby jest to jakiś-tam prestiż, ale ja to rozumiem jako pełnienie roli służebnej wobec użytkowników. Poprawiłem Ci parę razy błędy, co czyniłem w dobrej wierze - uwierz mi. Jak już jednak napisałem w osobnym poście - nie będę tego już nigdy robił jeśli ktoś mi tego nie zleci.
Tak, namawiałem Cię byś została tutaj i publikowała swoją poezję, bo mnie zauroczyła i naprawdę mi się podoba - czemu dałem wyraz parę razy.
Nie chciałbym, aby przez jedną scysję odszedł z portalu ktoś, kogo utwory najzwyczajniej w świecie lubię czytać, osoba wrażliwa i inteligentna. Byłoby mi przykro i czułbym się za to współodpowiedzialny.
A teraz mam prośbę - uśmiechnij się i nie przejmuj tak bardzo tym, co ludzie piszą. Ważne, że Ty piszesz i że to jest Twoje i że z Ciebie wypływa, a nie to, co jakiś-tam dean czy ktoś inny sądzi na ten temat.
Pozdrawiam :)
P.S. (05.01.2007, godz. 22.07) widzisz komentarze do swoich erekcjato?
to nie są złośliwe bestie, które tylko czekają, by Ci dowalić...
mi się podoba szczególnie erekcjato męskie nie będę jednak komentował, bo wyjdzie, że się podlizuję, albo znowu chcę Cię zadręczać...
pozdrawiam serdecznie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości