erekcjato Lodowatosc rzeki
-
cieniu1969
erekcjato Lodowatosc rzeki
zatrzymała na chwilę oddech
głowę przeszył ból a profil
mojej twarzy sparalizowalo
bałam sie ponownego upadku
holujac mozliwosc spójną
przeżyć z wczoraj na dziś
trwajacy szum w uszach
porazłl moją wyobraznie
niszcząc wroga nr.1
moralnego kaca.
głowę przeszył ból a profil
mojej twarzy sparalizowalo
bałam sie ponownego upadku
holujac mozliwosc spójną
przeżyć z wczoraj na dziś
trwajacy szum w uszach
porazłl moją wyobraznie
niszcząc wroga nr.1
moralnego kaca.
-
kawa
-
kawa
-
cieniu1969
- co mnie to obchodzi
- Posty: 279
- Rejestracja: 2006-08-10, 10:54
- Has thanked: 1 time
- Kontakt:
- co mnie to obchodzi
- Posty: 279
- Rejestracja: 2006-08-10, 10:54
- Has thanked: 1 time
- Kontakt:
erekcjato Lodowatosc rzeki
To nie jest pełnowartościowe erekcjato – to klasyczne flacjato (erekcjato niedokonane), które powinno trafić do Siewnika.
Oto dlaczego ten utwór nie spełnia wymogów formy zdefiniowanej przez fobiaka:
1. Brak "odwrócenia" (awersacji)
W prawdziwym erekcjato awersacja musi zmienić znaczenie tekstu o 180 stopni. Tutaj fraza "moralnego kaca" (lub "moralnego kaca" ukrytego pod puentą) jedynie nazywa stan, który był opisywany od pierwszej linijki. Ból głowy, lodowatość i wstyd to typowe symptomy kaca. Czytelnik od początku domyśla się, o czym jest tekst – awersacja niczego nie "rozbija", jedynie potwierdza oczywistość.
2. Brak drugiego dna (brak zwierciadła)
Manifest mówi, że erekcjato ma być zwierciadłem, za którym jest nowy tekst. W tym utworze za "lodowatością rzeki" nie kryje się nic innego niż kac. Nie ma tu drugiego, równoległego sensu, który zostałby odsłonięty. To po prostu poetycki opis fizjologicznego i psychicznego stanu po nadużyciu alkoholu.
3. Puenta zamiast awersacji
Zakończenie "moralnego kaca" pełni funkcję zwykłej puenty – podsumowuje utwór. Awersacja w erekcjato nie może być podsumowaniem; musi być "punktem obrotowym wielotekstowości". Tutaj tego obrotu brakuje.
Werdykt:
Utwór jest zbyt dosłowny i jednowymiarowy. Zgodnie z terminologią fobiaka, jest to erekcjato niedokonane (TNJE), czyli flacjato. Miejsce tego tekstu jest w Siewniku, ponieważ nie udało mu się "odpalić" i zaskoczyć czytelnika zmianą perspektywy.
Oto dlaczego ten utwór nie spełnia wymogów formy zdefiniowanej przez fobiaka:
1. Brak "odwrócenia" (awersacji)
W prawdziwym erekcjato awersacja musi zmienić znaczenie tekstu o 180 stopni. Tutaj fraza "moralnego kaca" (lub "moralnego kaca" ukrytego pod puentą) jedynie nazywa stan, który był opisywany od pierwszej linijki. Ból głowy, lodowatość i wstyd to typowe symptomy kaca. Czytelnik od początku domyśla się, o czym jest tekst – awersacja niczego nie "rozbija", jedynie potwierdza oczywistość.
2. Brak drugiego dna (brak zwierciadła)
Manifest mówi, że erekcjato ma być zwierciadłem, za którym jest nowy tekst. W tym utworze za "lodowatością rzeki" nie kryje się nic innego niż kac. Nie ma tu drugiego, równoległego sensu, który zostałby odsłonięty. To po prostu poetycki opis fizjologicznego i psychicznego stanu po nadużyciu alkoholu.
3. Puenta zamiast awersacji
Zakończenie "moralnego kaca" pełni funkcję zwykłej puenty – podsumowuje utwór. Awersacja w erekcjato nie może być podsumowaniem; musi być "punktem obrotowym wielotekstowości". Tutaj tego obrotu brakuje.
Werdykt:
Utwór jest zbyt dosłowny i jednowymiarowy. Zgodnie z terminologią fobiaka, jest to erekcjato niedokonane (TNJE), czyli flacjato. Miejsce tego tekstu jest w Siewniku, ponieważ nie udało mu się "odpalić" i zaskoczyć czytelnika zmianą perspektywy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość