heh, ja go zrozumiałam tak, przewrotnie, ze jak ona będzie pakować się w jesionkę, i faktycznie będzie między Bogiem, a prawdą, (chyba, heh, bo tego nie wie nikt, mozna tylko tak powiedzieć )to on wtedy nie będzie znaczył juz nic
Zastanawia slogan „miedzy Bogiem a prawdą” jakaś niedorzeczność przecież prawda i Bóg to jedność, reszta jest poza a wiersz... sinusoida :)
taki wtręt anglistyczny jeno:
już w samym wstępie peelka w zdaniu "you don't mean nothin' at all to me" (w dosłownym tłumaczeniu: nie znaczysz dla mnie nic) używając podwójnego przeczenia (don't-nothin'), które w języku angielskim nie występuje... puszcza oczko do adresata tych kalumni