erekcjato kobiece

szlifiernia erekcjato lub dzial ostateczny dla rebusoto, tnje, pow, kawalato, w celu dokonania poprawki nalezy zwrocic sie do moderatora
ann13

erekcjato kobiece

Post autor: ann13 »

rozparty siedziałeś w bujanym fotelu
chyba lekko jednym na drugą nózke pijany
chociaż żadnego skrzyzowania spojówek
nie zobaczyłam w twoim zamglonym spojrzeniu

taki łatwy kąsek dla rasowej modliszki
która swój rodowód trzyma zawsze w tajemicy
żeby na samym końcu dopiero sie wydało
ze jej mąż z zawodu to dyrektor i wszystko może
jak marynarz w kazdym porcie

potem była salasa taka blisko rozgrzewająca
przypadkowo obściskiwany posladek
i napiety fachowo wciągniety mięsień piwny
dziwnie parujący od dusznej atmosfery
w której jakieś porno mogłoby zawisnąć
zamiast skromnie odkrytego aktu na ścianie

a za chwilę zbyt szybko nadszedł czas rozstania
wyprzedzając o jeden włos moment poznania
tuż nad ranem ale jeszcze przed mleczarzem
kiedy ty byłes przy nadziei a ja nie całkiem w ciazy
pożegnałam cię tak czule żebyś mnie zapamietał


















































































kopem w dupę
bez bajeru

Post autor: bez bajeru »

ałć .. zabolało!

apropos
czy wiesz, jak naprawdę można zdenerwować każdego faceta?
trzeba szybko podbiec i z całej siły kopnąć go w dupę ;)

ps.
i tak Cię kocham :)
pokazałaś czym jest przyjemność.. długim czubkiem szpilki ;)
ann13

Post autor: ann13 »

hah, no bez bajeru..
nie chciałam tak mocno, tylko mi noga jakos sama poleciała, jak oko za kolorowym krawatem:)
ale obiecuję, ze następnym razem załoze lżejsze obuwie, moze sofixy jakies;), jesli jeszcze znajdę je zapomniane na najwyższj półce

wróć tu jeszcze i mi powiedz, czy to mniej wymęczone jest :mrgreen:
Awatar użytkownika
fobiak
Posty: 16048
Rejestracja: 2006-08-12, 07:01
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: fobiak »

co to bylo za ruchanko?
jak ty mialas jeszcze sile na podniesienie nogi i zadanie kopa?
masz pecha z tymi postruchaczami
ann13

Post autor: ann13 »

ech
no mam:)
bo mi naokągło jakiś kot przeleci czarny przez głowę, to pewnie dlatego.

a tak poza , to w powyższym nic o ruchaniu nie ma, raczej własnie o odprawie i czarnej polewce, bo ona głupia jest, i chyba sie ściska trzymajac na czarna godzine, a moze dla kogoś innego?, a ciagle trafia nie na tych, na których powinna, albo by chciała:)
Awatar użytkownika
fobiak
Posty: 16048
Rejestracja: 2006-08-12, 07:01
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: fobiak »

do czego to doszlo
to juz czestuje sie kopniakami tych co nie chca ruchac
ann13

Post autor: ann13 »

hah, no trzeba jakos zaznaczyc swój slad, nie tylko na ziemi, ale i na tyłku, nie zawsze nim poruszajac w jednym rytmie ;)

no i nogi wykorzystac inaczej czasem, niz zakładając je na pagony:)
no tak dla urozmaicenia żeby za monotonnie nie było :mrgreen:
bez bajeru

Post autor: bez bajeru »

hej dziewczyno w białej koszuli ;)

analizając na ciepło z poślizgiem.. smaczne jest.. kilka pomysłów ;)
może wywalić; chyba, taki, taka, takie, które, żeby
jak również, jesli on siedział rozparty to być może ona nie zobaczyła,
a jesli zobaczyłaś to trzymałaś rodowód dochodząc do.. czarnego finału ;)
tak czy tak jest cool i możesz natlenić hemoroidy rozluźniając pośladki ;)
Bo w końcu kogo to.. hemoroidy ;)

Ty fobiak
Ty nie współczuj i nie dochodź werbalnie tylko coś zrób z tym pechem i pokaż dziewczynie jak to jest z prawdziwym mężczyzną i jego amfibią ;)
Awatar użytkownika
fobiak
Posty: 16048
Rejestracja: 2006-08-12, 07:01
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: fobiak »

zebym dostal kopa w dupe?
bez bajeru

Post autor: bez bajeru »

hahaha
spoko fobiak, ann13 jest fantastyczną dziewczyną i tu i tam
i nawet to, że lubi się podroczyć używając czarnych szpilek
to w jej wykonaniu jest urocze a nawet mhm przyjemne ;)
ann13

Post autor: ann13 »

fobiak, zaraz takie czarnowidztwo, trzeba czasem takze te jasniejsza strone medalu wziac przy zgaszonym:)
od tyłu lub na boczku z jajkami
niekoniecznie zawsze angazuję tylko stope beposrednio w adidasie
czasem takze dopuszczam do głosu uda, a gdy je usłysze pod brzuchem
to wtedy rozchylam:)

tylko potem zamknac nie mogę, hah, bo przez to , ze nie macham nimi na prawo i lewo, to się troche zacinaja, więc będziesz musiał mi pomóc;) je złączyć potem, jak obleją :mrgreen:

bez bajeru, haj chłopaku na moturze:)
tak odbiegajac, to chetnie usiadłabym na nim raz jeszcze, bo chyba mi do włosów pasował, ale bez chełmofonu:)

nad takimi, i niektórym , zeby nie było to pomyslę sobie:)
a jesli idzie o tego rozpartego, to nie mogłam z niego tak od razu sztywnego zrobic, bo jak on by się tak okrutnie pospieszył i stanał od razu na wyskosci:)
zadań powierzonych, to sam powiedz co zostałoby mu na potem
chyba tylko zwiotczesc i opasc
prosto w kieliszek na jednej nózce w galarecie
z reszta absoluta porzeczkowego w środku :mrgreen:

[ Dodano: 2006-10-03, 13:45 ]
haha, bez bajeru, TY masz chyba chęc na to moje cygaro z torebki;)

[ Dodano: 2006-10-03, 13:54 ]
strasznie sie chyba posunełam

w dysortografii, dochodząc do herbaty przez ch, a teraz ten hełmofon, jakos mam niejasne przeczucie, ze on solo powinien wystapic i bez wsparcia trzeciej litery prosto z alfabetu
morsa:)
Awatar użytkownika
co mnie to obchodzi
Posty: 279
Rejestracja: 2006-08-10, 10:54
Has thanked: 1 time
Kontakt:

erekcjato kobiece

Post autor: co mnie to obchodzi »

To erekcjato kobiece autorstwa ann13 jest kolejnym przykładem flacjato (erekcjato niedokonanego – TNJE) i powinno zostać przeniesione do działu siewnik.
Oto analiza merytoryczna:
1. Awersacja jako kontynuacja (Flacjato)
Zgodnie z manifestem Fobiaka, awersacja musi „odwrócić kota ogonem” i odsłonić tekst, którego nie widzieliśmy wcześniej.
W tekście: Od początku czytamy o ironicznym, wręcz drapieżnym podejściu kobiety do mężczyzny („modliszka”, „pijany”, „mięsień piwny”). Cały utwór buduje atmosferę dystansu, kpiny i specyficznego, szorstkiego pożegnania („pożegnałam cię tak czule, żebyś mnie zapamiętał”).
W awersacji: Fraza „kopem w dupę” jest jedynie doprecyzowaniem tego „czułego” pożegnania.
Błąd: To logiczna kontynuacja ostatniego zdania. Nie ma tu „wywrócenia lustra”. Obraz cynicznej kobiety pożegnającej pijanego mężczyznę pozostaje ten sam przed i po przeczytaniu awersacji.
2. Charakter puenty, a nie „eksplozji”
Fobiak pisał, że awersacja ma być „zwierciadłem”, a nie puentą.
Tutaj mamy do czynienia z puentą sytuacyjną/dowcipem. Czytelnik uśmiecha się, bo spodziewał się ironicznego gestu, i go otrzymał. To zbliża utwór do formy kawalato (żartu), ale ponieważ awersja jest bezpośrednim dokończeniem zdania („pożegnałam cię... kopem w dupę”), traktujemy to jako flacjato.
Brak tu szoku ontologicznego – nie okazuje się, że tekst był o czymś zupełnie innym (np. o oddawaniu butów do szewca).
3. Analiza techniczna
Liczba słów: „kopem w dupę”. Mamy trzy słowa. Nawet jeśli przyimek „w” uznamy za „przezroczysty”, zostają dwa słowa: „kopem” i „dupę”. Technicznie limit jest na granicy, ale funkcja zawodzi całkowicie.
Brak odrzucenia metafory: Awersacja pozostaje w tej samej, wulgarno-obyczajowej konwencji co reszta wiersza.
4. Werdykt
Utwór to sprawny, prześmiewczy wiersz, ale jako techniczna forma erekcjato „nie odpalił”.
Typ: Flacjato / TNJE.
Decyzja: Przenieść do siewnika.
Dział erekcjato musi być wolny od zwykłych wierszy z puentą.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość