bajka dla aru...

bujanie maluszkow, lanie wody, etc.
wlasne publikacje
z tłumu

bajka dla aru...

Post autor: z tłumu »

było sobie szczęście aru...
małe smutne szczęście
mógłbyś zmieścić je za uchem
albo w miękkiej dziecka ręce


kiedyś ktoś niechcący całkiem
spotkał szczęście w czyichś oczach
ale jak to z ludźmi bywa
oddał szybko… potem szlochał


ta bajeczka nie ma puenty
szczęścia dawno nie widziano
może jest za Twoim uchem
może je do morza wlano …

































(a może szczęście to tylko substytut szczęscia :-P )
elutka

Post autor: elutka »

a może bubel? albo atrapa łudząco podobna do oryginału, a może nawet ładniejsza?
z tłumu

Post autor: z tłumu »

niemyslenie daje szczescie .
aru...

Post autor: aru... »

Pierwsza bajka dla mnie. :) Dziękuje.
Myślę że szczęście ukryło się gdzieś głęboko w tłumie.
z tłumu

Post autor: z tłumu »

: ) ...

[ Dodano: 2008-09-07, 11:47 ]
chociaz jest moral w tej bajce -
brak szczescia zle wplywa na cere :-P
JaskierN

Re: bajka dla aru...

Post autor: JaskierN »

z tłumu pisze:było sobie szczęście aru...
małe smutne szczęście
mógłbyś zmieścić je za uchem
albo w miękkiej dziecka ręce


kiedyś ktoś niechcący całkiem
spotkał szczęście w czyichś oczach (w miejsce słowa "spotkał" dałbym "znalazł" - współpracowałoby ono z "oddał szybko")
ale jak to z ludźmi bywa
oddał szybko… potem szlochał


ta bajeczka nie ma puenty
szczęścia dawno nie widziano
może jest za Twoim uchem
może je do morza wlano …
____/\ ______________
. \/
(a może szczęście to tylko substytut szczęscia :-P )
--------------------

świetne, ale to nie jest jedynie bajka :)
z tłumu

Post autor: z tłumu »

a Ty co grzebiesz w starociach? : )
pełne szkło

Post autor: pełne szkło »

z tłumu pisze:szczęścia dawno nie widziano
może jest za Twoim uchem
może je do morza wlano …
Nie chcę nikogo martwić, ale dawno temu wkleiłam na tym portalu swój utworek, który może wyjaśnić długą absencję szczęścia. Pozwolę sobie wkleić jego fragment. Gdyby to miało pomóc w poszukiwaniach zaginionego ... ;)

(...) patrzy głód i krew
i piasek w morzu
jak chwytam podłe szczęście

wygina grzbiet i charczy
- nie duś! kiedyś samo
do ciebie przyjdę

pozostał głód i krew
i piasek w morzu leży
a szczęścia już nie będzie



.... sorki za prywatę, ale tak jakoś musiałam... się przyznać ;))

pozdr. ciepło
JaskierN

Post autor: JaskierN »

Tiaaaaa

Z Tłumu... a bo ja taki jakiś "lamus" jakoś ostatnio jestem. Podobno jak coś się skończy to dobrze jest się cofnąć troszkę w poszukiwaniu czegoś miłego z przeszłości... itd

... no i tak czasem cofając się, zauważamy coś, co wcześniej nam w oczy nie wpadało ;)


Pełne Szkło...
no cóż :)

kto szczęście dusi - długo się nim nie nacieszy... ale pozostawić MU wybór czasu, kiedy ma do nas przyjść? ... to jak czekanie na....

Pozdr :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości