Haiku podkulone

wlasne publikacje
andreas43

Haiku podkulone

Post autor: andreas43 »

*
Bity pies skomli
Ogonem nie zamerda
Raczej podkuli.
******************
dean

Post autor: dean »

jakoś pewnie inaczej rozumiem sztukę haiku... bo za chuja mi to haiku nie przypomina... bardziej próbę aforyzmu...
andreas43

Post autor: andreas43 »

Zgoda. Powiedzmy że jest to nowatorska forma. :roll:
caroll

Post autor: caroll »

podobnie jak poprzednik, może bliżej aforyzmu niż haiku jednak
anty-czka

Post autor: anty-czka »

Najbliżej życia

No, ale życie to jeden wielki aforyzm, więc zgadzam się z zacnymi przedmówcami.
cebreiro

Post autor: cebreiro »

Za dużo o samym psie, ale ja się nie znam na haiku.
andreas43

Post autor: andreas43 »

Po inżyniersku, jak jest 5 - 7 - 5, to już jest haiku.
Wiem że to nie jest prawdą, bo haiku musi mieć delikatną formę opisania ulotnej rzeczywistości z intuicyjną wyobraźnią. Chyba piszę same "nibyhaiku".
ann13

Post autor: ann13 »

no tu masz rachunek prawdopodobieństwa i standard okazywania psiego, czyli uczuciowości psiej, który nie jest potencjalnym mordercą, w związku z tym nie pokaże kła
u dentysty
trudno żeby robił kosi kosi łapki, jak go biją, chce mi się napisać zawsze, ale niech będę ostrożna, najczęściej, za niewinność
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość