Dziś jak co roku (tak mam w planie),
Zabrałem się za odkurzanie,
Wybrałem przeto tani sposób,
Bez sprzętu i bez zbędnych osób.
Pootwierałem okna, drzwi,
Niech wietrzyk sam odkurzy mi!
Nagle ni z tego, ni z owego,
Zrobił się przeciąg na całego,
Oknami i drzwiami trzaskało,
Aż szkłem podłogę zasypało.
I znowu mam wydatek nowy,
Przez pomysł, co mi wpadł do głowy,
Zbieram te szkiełka, rzewnie płaczę,
Że nie sprzątałem odkurzaczem!
sms do znajomej (167)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość