biegnę

krotkie utwory, do dziewieciu wersow, epigramat, azety, fraszki, dyrdymaly itp. wlasna publikacja
cieniu1969

biegnę

Post autor: cieniu1969 »

ustami w zakątkach twych bioder
sycąc język smakiem ciała twojego

w każdej zmarszczce czuję piękno
życia tętniącego zbliżeniem

i tylko łysy udaje wstydliwego
świadka odbierającego duszę...kochanka

a w raz z nim umierający wschód
tęsknoty pokonanej czasem
dean

Post autor: dean »

ten łysy to niemowlę?
sorry... wiem, że to może być idiotyczne pytanie... specjalizuję się w takich...
cieniu1969

Post autor: cieniu1969 »

hahha
to księzyc deań:)
dean

Post autor: dean »

o bosze... no faktycznie :shock:
najfajniej to być durniem :mrgreen:
cieniu1969

Post autor: cieniu1969 »

żadnym durniem
a to z dzieckiem dało mi nową mysl
chociaż na dzieci to ja juz za stara:))))
lila

Post autor: lila »

myśle do czego tytuł odnosi się ..do tego życia tętniącego ..może do pośpiechu? żeby zdążyć przed umierającym wschodem tęsknoty
ładne to
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość