(Nie mam fajnie ze kocham)
-
limes
(Nie mam fajnie ze kocham)
Cale moje zycie bylo jednym durnym zludzeniem
A tam gdzie szukam winnych
kosci spiewaja o brzasku
Wiem ze juz jutro zapomne
ze ja przeciez nic nie wiem
Zapomne ze bablam sie w grzaskim piasku
Cale durne zycie jestem szarym kamieniem
To mna rzucaja w innych
Takze w imie Boga
A kiedy kocham- jestem okrutna
Nawet gdy nie chce
Lecz co poradze na to ze kocham
Wiec jeszcze dzisiaj
za minut pare
wyciagne noz z szuflady w kuchni
I zmienie durne linie zycia
na rekach co szukaja lutni
A tam gdzie szukam winnych
kosci spiewaja o brzasku
Wiem ze juz jutro zapomne
ze ja przeciez nic nie wiem
Zapomne ze bablam sie w grzaskim piasku
Cale durne zycie jestem szarym kamieniem
To mna rzucaja w innych
Takze w imie Boga
A kiedy kocham- jestem okrutna
Nawet gdy nie chce
Lecz co poradze na to ze kocham
Wiec jeszcze dzisiaj
za minut pare
wyciagne noz z szuflady w kuchni
I zmienie durne linie zycia
na rekach co szukaja lutni
-
lila
ale ładne to...
nie znam czasownika bablam...może babram, taplam?
taka dygresja bardzo luźna.. ostatnio przeczytałam Anna In na grobowcach świata O.Tokarczuk .. poraził mnie rozdział z opowieścią Enhuduanny o stworzeniu człowieka...
było tam o tym między innymi że cała ta ludzka miłość i człowiek sam w sobie to złośliwy żart bogów wymyślony na pijackiej imprezie , żeby żyli krótko i nigdy nie doznali zaspokojenia tak samo jak nigdy nie zdążyli poznać prawdy.
wkurza to , aż chciałoby się zbuntować , życ na złość po swojemu i na przekór nim .
zmienić to .
szkoda że na dodatek dali za mało woli.
nie znam czasownika bablam...może babram, taplam?
taka dygresja bardzo luźna.. ostatnio przeczytałam Anna In na grobowcach świata O.Tokarczuk .. poraził mnie rozdział z opowieścią Enhuduanny o stworzeniu człowieka...
było tam o tym między innymi że cała ta ludzka miłość i człowiek sam w sobie to złośliwy żart bogów wymyślony na pijackiej imprezie , żeby żyli krótko i nigdy nie doznali zaspokojenia tak samo jak nigdy nie zdążyli poznać prawdy.
wkurza to , aż chciałoby się zbuntować , życ na złość po swojemu i na przekór nim .
zmienić to .
szkoda że na dodatek dali za mało woli.
-
pokusa
Re: (Nie mam fajnie ze kocham)
Albo zmień tytuł na "Durne", albo użyj jakichś synonimówlimes pisze:Cale moje zycie bylo jednym durnym zludzeniem
A tam gdzie szukam winnych
kosci spiewaja o brzasku
Wiem ze juz jutro zapomne
ze ja przeciez nic nie wiem
Zapomne ze bablam sie w grzaskim piasku
Cale durne zycie jestem szarym kamieniem
To mna rzucaja w innych
Takze w imie Boga
A kiedy kocham- jestem okrutna
Nawet gdy nie chce
Lecz co poradze na to ze kocham
Wiec jeszcze dzisiaj
za minut pare
wyciagne noz z szuflady w kuchni
I zmienie durne linie zycia
na rekach co szukaja lutni
Aczkolwiek ogólnie wiersz nawet mi się podoba, szczególnie ostatni wers: "na rekach co szukaja lutni"
-
pokusa
-
limes
Nie wiem jak interpretowac slowa: "peel jest niedojrzaly"?
Powiem tyle:wszystko, co pisze jest niedojrzale-zarowno jesli chodzi o tresc jak i o forme.Smutna prawda. Albo raczej wesola, bo zwisa mi to.To,co osobiste,jest z natury niedojrzale, o ile jeszcze trwa.Moze jako 70-latka napisze cos dojrzalego o tym, co dzieje sie teraz.Tyle ze to juz nie bede ja.
Powiem tyle:wszystko, co pisze jest niedojrzale-zarowno jesli chodzi o tresc jak i o forme.Smutna prawda. Albo raczej wesola, bo zwisa mi to.To,co osobiste,jest z natury niedojrzale, o ile jeszcze trwa.Moze jako 70-latka napisze cos dojrzalego o tym, co dzieje sie teraz.Tyle ze to juz nie bede ja.
-
cieniu1969
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość