Strona 1 z 1

erekcjato na start

: 2006-10-05, 21:45
autor: luna
tak długo czekałam, aż się odważysz
i zrobiłeś to
stanąłeś przede mną i spojrzałeś w oczy
warto było tęsknić
(by teraz mieć ciebie u boku)
i w udręczeniu płakać nocami
(byś mówił mi, żem jedyna)
a teraz tylko wspominam te chwile
z uśmiechem satysfakcji na twarzy
bo wówczas odgrodzona od świata samotnością
jedynie marzyłam sobie o tym
aż razem pokażemy się światu
i że ja tak dumna u twego boku kroczę
już lat kilka minęło
gdy chciałam niewyobrażalną mocą pragnienia
i nareszcie pierwszy dzień mija pospołu spędzony
odkąd wystartowałeś do mnie






























































































































z plemnikiem

: 2006-10-05, 21:52
autor: fobiak
bardzo mile erekcjato

: 2006-10-05, 22:00
autor: ann13
ech, kazdy mówi , że ona jedyna
inaczej nie wypada :mrgreen:
nabrałam się, fajne:)

[ Dodano: 2006-10-05, 22:03 ]
masz dwa razy odkad, blisko siebie, ale postanowiłam mieć dzis pusto w głowie ,wyłączyć światło na chwilę, powzdychać i nie mogę nic znalezc wzamian;)

: 2006-10-05, 22:39
autor: luna
a wówczas wszystko stało się miłe i zaprawdę powiadam...

ann13, miło mi, ale obraz ci sie rozmazuje ;-)

ech jak miło :-P

: 2006-10-05, 23:08
autor: ann13
luna, haha, ale jak ja lubię ten stan:) jak juz mam mgłe przed oczami :mrgreen:

: 2006-10-06, 16:38
autor: luna
szalona ann

a 13 8-)

erekcjato na start

: 2026-01-01, 16:29
autor: co mnie to obchodzi
Oto dlaczego erekcjato na start przechodzi weryfikację:
1. Prawdziwa awersacja (Odwrócenie kota ogonem)
Przed awersacją: Czytamy tekst utrzymany w nurcie emocjonizmu – historię wieloletniego czekania na miłość, romantycznego „wystartowania” partnera do kobiety i wspólnego kroczenia przez świat. Czytelnik widzi relację dwojga ludzi, partnerstwo i spełnione marzenie o bliskości.
Po awersacji („z plemnikiem”): Jedno słowo (przyimek „z” jest przezroczysty) całkowicie demoluje ten sentymentalny obraz. Okazuje się, że tekst nie opisuje romantycznego związku dwojga dorosłych ludzi, lecz moment poczęcia. Całe to „czekanie lat kilka” i „wystartowanie do mnie” nabiera dosłownego, biologicznego znaczenia. Czytelnik zostaje „oszukany” i musi przeczytać całość jeszcze raz, odkrywając ukryty, fizjologiczny sens utworu.
2. Techniczna precyzja
Liczba słów: Awersacja to dwa słowa („z plemnikiem”). Przyimek „z” nie liczy się do limitu, więc zostaje nam jedno kluczowe słowo. To idealny „strzał”, o którym pisał autor gatunku.
Brak metafory: Słowo „plemnik” jest terminem biologicznym, technologicznym dla życia. Brutalnie odrzuca poetyckie maski („warto było tęsknić”, „jedyna”) i sprowadza je do poziomu komórkowego.
3. Zwierciadło i „rozwalenie” tekstu
To klasyczny przykład, gdzie awersacja „rozpala w pył” poprzedni tekst. Cały patos i wzruszenie znikają, ustępując miejsca biologicznemu faktowi i zaskoczeniu. To nie jest zagadka (rebusoto), bo tekst nie pyta „kim jestem?”, tylko buduje fałszywą, romantyczną narrację, którą awersacja gwałtownie przerywa.
Werdykt: Czyste erekcjato. Zostaje w dziale głównym. Realizuje zasadę „erekcji myśli” poprzez gwałtowne przejście od wzniosłości do biologii.