Chcę się z tobą kochać
subtelnie zwraca uwagę każde słowo,
wplecione w czerwony dywan
nieziemskich, słownych podroży.
On taki kosmiczny – ty taka przyziemna.
On chce kochać – ty chcesz się kochać.
chyba ciut przestyt przymiotników w tym wersie (IMHO oczywiście). zwłaszcza nieziemskich nie pasuje, jest zdecydowanie zbyt wzniosłe. W odniesieniu do całości tez jest tu o jeden czasownik za dużo.