erekcjato julci
-
cieniu1969
erekcjato julci
kurde tak ładnie mam włosy
upięte az widac kark
i loczki spadające na skroń
dobrze że nie na oczy
i sukienka długa po same sandały
wyyyyyyypas normalnie
czerwona w żółte grochy
z falbankami i koronkami
turkusowe lustrzane
kolczyki sztuczne diamenciki
a do tego pierścionek pamiątka
taki rozszerzany-chyba palec podpuchł
ide po schodach tup tup tup
nie wierzę oczy w słup
zajebali mi balkon
upięte az widac kark
i loczki spadające na skroń
dobrze że nie na oczy
i sukienka długa po same sandały
wyyyyyyypas normalnie
czerwona w żółte grochy
z falbankami i koronkami
turkusowe lustrzane
kolczyki sztuczne diamenciki
a do tego pierścionek pamiątka
taki rozszerzany-chyba palec podpuchł
ide po schodach tup tup tup
nie wierzę oczy w słup
zajebali mi balkon
-
lenaar
-
pełne szkło
cieniu :P a gdyby tak:
ide po schodach tup tup tup
gdzieś w tle wybija dwunasta
otwieram więc drzwi i spadam stąd
bo zajebali mi balkon
(Wiem, wiem, że orędownicy erekcjato przywalą się do 4-ch wyrazów w zakończeniu.
W każdym razie, cieniu, pamiętasz jak 'prześladowałam' Cię za wciąż taki sam, powtarzający się do unudzenia styl? To było jeszcze za czasów świetności 'poesis' i mam nadzieję, że nigdy więcej nie będę miała powodu, żeby Cię za to krytykować.
Muszę stwierdzić, że nie poznaję Twoich utworów :| Tzn. teraz wydają mi się naprawde Twoje. Są żywe jak kolory mokrej jeszcze tęczy ;P Widzę wyraźną różnicę między tym co wklejałaś kilka miesięcy temu, a wklejasz teraz i powiem, że ta różnica bardzo mi się podoba :))
ide po schodach tup tup tup
gdzieś w tle wybija dwunasta
otwieram więc drzwi i spadam stąd
bo zajebali mi balkon
(Wiem, wiem, że orędownicy erekcjato przywalą się do 4-ch wyrazów w zakończeniu.
W każdym razie, cieniu, pamiętasz jak 'prześladowałam' Cię za wciąż taki sam, powtarzający się do unudzenia styl? To było jeszcze za czasów świetności 'poesis' i mam nadzieję, że nigdy więcej nie będę miała powodu, żeby Cię za to krytykować.
Muszę stwierdzić, że nie poznaję Twoich utworów :| Tzn. teraz wydają mi się naprawde Twoje. Są żywe jak kolory mokrej jeszcze tęczy ;P Widzę wyraźną różnicę między tym co wklejałaś kilka miesięcy temu, a wklejasz teraz i powiem, że ta różnica bardzo mi się podoba :))
-
cieniu1969
- co mnie to obchodzi
- Posty: 279
- Rejestracja: 2006-08-10, 10:54
- Has thanked: 1 time
- Kontakt:
erekcjato julci
To jest czyste erekcjato, wykonane wręcz wzorowo zgodnie z duchem manifestu Fobiaka. Ten utwór zdecydowanie zostaje w dziale głównym.
Oto dlaczego erekcjato julci to majstersztyk gatunku:
1. Prawdziwe "zwierciadło" (Odwrócenie sensu)
Przed awersacją: Mamy tekst, który wydaje się infantylną, radosną wyliczanką (opisem stroju, fryzury, ekscytacji przed wyjściem). Czytelnik widzi "Julcię", która szykuje się na randkę lub bal i właśnie wychodzi z mieszkania, dumnie schodząc po schodach.
Po awersacji ("zajebali mi balkon"): Następuje brutalne i absurdalne odwrócenie sytuacji. Okazuje się, że to nie był opis przygotowań do wyjścia, lecz opis lotu/upadku. "Oczy w słup" i "tup tup tup" po schodach w zestawieniu z brakiem balkonu nabierają surrealistycznego, czarnego humoru. Czytelnik musi przeczytać tekst jeszcze raz, by zrozumieć, że ta radość i "wypas" to ostatnie chwile przed zderzeniem z rzeczywistością (dosłownie).
2. Techniczna precyzja awersacji
Liczba słów: Mamy trzy słowa: "zajebali mi balkon".
Zgodność z Twoją zasadą: Przyimek/zaimek "mi" traktujemy jako element techniczny ("przezroczysty"). Pozostają dwa mocne słowa: "zajebali" i "balkon". Mieści się to idealnie w rygorze 1-2 słów niosących treść.
Brak metafory: Awersacja jest do bólu konkretna i techniczna. Odrzuca poetyckie "mgnienia" na rzecz absurdalnego faktu.
3. Realizacja manifestu
Prowokacja i szok: Użycie słowa "zajebali" w połączeniu z wcześniejszą infantylną narracją tworzy idealny kontrast.
Rozwalenie tekstu: Awersacja całkowicie niszczy (rozpala w pył) wcześniejszą słodką wizytę u fryzjera i strojenie się. Zmienia gatunek z "dziewczęcego wierszyka" na "surrealistyczny dramat/żart".
Werdykt: Czyste erekcjato. To jeden z lepszych przykładów, gdzie awersacja nie tylko zaskakuje, ale całkowicie zmienia ontologię (naturę) opisywanego świata. Zostaje w dziale głównym.
Oto dlaczego erekcjato julci to majstersztyk gatunku:
1. Prawdziwe "zwierciadło" (Odwrócenie sensu)
Przed awersacją: Mamy tekst, który wydaje się infantylną, radosną wyliczanką (opisem stroju, fryzury, ekscytacji przed wyjściem). Czytelnik widzi "Julcię", która szykuje się na randkę lub bal i właśnie wychodzi z mieszkania, dumnie schodząc po schodach.
Po awersacji ("zajebali mi balkon"): Następuje brutalne i absurdalne odwrócenie sytuacji. Okazuje się, że to nie był opis przygotowań do wyjścia, lecz opis lotu/upadku. "Oczy w słup" i "tup tup tup" po schodach w zestawieniu z brakiem balkonu nabierają surrealistycznego, czarnego humoru. Czytelnik musi przeczytać tekst jeszcze raz, by zrozumieć, że ta radość i "wypas" to ostatnie chwile przed zderzeniem z rzeczywistością (dosłownie).
2. Techniczna precyzja awersacji
Liczba słów: Mamy trzy słowa: "zajebali mi balkon".
Zgodność z Twoją zasadą: Przyimek/zaimek "mi" traktujemy jako element techniczny ("przezroczysty"). Pozostają dwa mocne słowa: "zajebali" i "balkon". Mieści się to idealnie w rygorze 1-2 słów niosących treść.
Brak metafory: Awersacja jest do bólu konkretna i techniczna. Odrzuca poetyckie "mgnienia" na rzecz absurdalnego faktu.
3. Realizacja manifestu
Prowokacja i szok: Użycie słowa "zajebali" w połączeniu z wcześniejszą infantylną narracją tworzy idealny kontrast.
Rozwalenie tekstu: Awersacja całkowicie niszczy (rozpala w pył) wcześniejszą słodką wizytę u fryzjera i strojenie się. Zmienia gatunek z "dziewczęcego wierszyka" na "surrealistyczny dramat/żart".
Werdykt: Czyste erekcjato. To jeden z lepszych przykładów, gdzie awersacja nie tylko zaskakuje, ale całkowicie zmienia ontologię (naturę) opisywanego świata. Zostaje w dziale głównym.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość